Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Radość z bycia razem

Niecodzienne kolędowanie w Pewli Wielkiej

Dominik Kożuch

Niecodzienne kolędowanie w Pewli Wielkiej

Radość, pasja i wdzięczność – to klimat 10. edycji Festiwalu Niecodzienne Koncerty Kolęd im. Łukasza Ząbka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszową edycję festiwalu zainaugurował koncert w kościele Matki Bożej Różańcowej w Trzebini. Tradycyjnie wystąpiła Beskid SoundProject Orchestra & Choir pod batutą Sebastiana Niemczyckiego – pomysłodawcy i organizatora cyklu. Gościnnie zaśpiewała Antosia Kraszewska, znana z programu The Voice of Poland. 6 stycznia muzycy pojawili się w parafii św. Maksymiliana w Pewli Wielkiej.

Włożyli w to serce

Kolędowanie w Pewli Wielkiej odbyło się dzięki wójt gminy Jeleśnia Annie Wasilewskiej. Zależało jej, aby jeden z koncertów odbył się na terenie gminy. Zadzwoniła do organizatora i ks. proboszcza, chętnie się zgodzili. – Jest w was tyle radości, tyle empatii, tyle miłości. Po prostu jesteście piękni. Pamiętajcie, w tych kolędach dajecie nam nadzieję, że prawda zawsze zwycięży, że dobro wygra ze złem, że piękno pokona brzydotę, a miłość nienawiść. To nam jest bardzo potrzebne. Bez Kościoła, bez Boga nie da się żyć. Życzę wam tej dużej wiary – powiedziała wójt do zgromadzonych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proboszcz ks. Jerzy Kolasiński nie krył zachwytu. – Podziwiałem i chór, i orkiestrę, ich ogromne zaangażowanie, radość. Wkładają w to serce. Wtedy coś jest wielkiego, kiedy człowiek wkłada całe serce i wiele miłości. Tu widać było uśmiechy, zaangażowanie, pasję. Oby to trwało jak najdłużej, aby jak najwięcej ludzi mogło cieszyć się tymi występami – powiedział.

10 lat tradycji

Sebastian Niemczycki zauważa, że w tym regionie króluje muzyka góralska, którą kocha, ale chciał stworzyć coś innego. – Pomyślałem, aby to było coś, po czym ludzie wyjdą uśmiechnięci. Popatrzą na siebie w lewo, w prawo – uśmiechną się do siebie, przywitają. To są nietypowe koncerty. Niecodzienne – bo nie odbywają się codziennie, lecz pięć razy do roku – mówi. Na koncertach wykonują kilkanaście różnych kolęd. – Niecodzienne Koncerty Kolęd mają już 10 lat pięknej tradycji. A zaczęło się to, gdy obserwowałem znajomych w szkole muzycznej, którzy robili podobne rzeczy, i pomyślałem: spróbujemy zrobić coś takiego na Żywiecczyźnie – wspomina. Dzieli się też historią, która stała się jedną z inspiracji do stworzenia radosnego festiwalu. – W jednej z katowickich parafii organista pomylił Boże Narodzenie z Wielkanocą. Procesja już rusza, a on zaczyna śpiewać: „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Szybko się zorientował i poprawił: „Bo dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem...” – opowiada z uśmiechem. Pamięta też pierwszy koncert, kiedy licznie stali przy ołtarzu, a w ławkach było zaledwie 25 osób. – To był pierwszy festiwal. Po nim powiedzieliśmy, że już tego nie robimy. Rok później zrobiliśmy. I w kolejne lata. Po 10 latach wiele się zmieniło, ale nie zmienia się obecność publiczności i radość na tym festiwalu – mówi. Po śmierci w 2020 r. członka orkiestry Łukasza Ząbka, angażującego się w liczne dzieła dobroczynne, w ramach hołdu dla niego nazwali festiwal jego imieniem.

Finał w Rajczy

Nowością edycji był koncert w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej w Jastrzębiu-Zdroju – pierwszy w historii cyklu poza kościołem. Muzycy wystąpili w kościele Wszystkich Świętych w Zarzeczu. Na koncertach towarzyszyli im wokaliści: Marta Jasek, Kamila Kiecoń, Karolina Nowak i Dariusz Lekki. Finał zaplanowano na 25 stycznia o godz. 19 w sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy. Wydarzeniu patronuje „Niedziela”.

Podziel się:

Oceń:

2026-01-20 14:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Inicjatywa młodych

Nagrodzeni uczestnicy

K. Czyż

Nagrodzeni uczestnicy

Uczestnicy Charytatywnego Święta Sportu w Istebnej pokazali, że przez zabawę sportową można pomagać osobom potrzebującym wsparcia.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15
Ojciec Karol Bilicz

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Kościół

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Podlaskie: Pociąg relacji Białystok-Warszawa uderzył w...

Wiadomości

Podlaskie: Pociąg relacji Białystok-Warszawa uderzył w...

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie