Reklama

„Moje zamyślenia jasnogórskie”

Wstępując na Jasną Górę

Niedziela łomżyńska 44/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krocząc na Jasną Górę, łatwo zauważyć,
że to droga pod górę,
że to ciężka droga.
Taka jest droga do domu Matki,
taka jest droga życia,
taka jest droga do domu Ojca.
Gdy wchodzi się w bramy jasnogórskie,
w bramę Lubomirskich
jest balustrada podobna do kolumnady z Placu świętego Piotra w Rzymie,
balustrada w kształcie wyciągniętych dłoni,
które przyciągają każdego z osobna -
dłonie, które obejmują,
dłonie, które prowadzą do serca Jasnej Góry,
dłonie, które „popychają”, aby szybciej dojść do Matki,
dłonie, które „zatrzymują” przy Sercu Matki.
Wchodzą pielgrzymi do Twierdzy Maryjnej,
już z pierwszych wrót patrzy na nas wzrok Maryi,
nad Jej wizerunkiem Michał Archanioł z wzniesionym do góry mieczem,
zastygły czuwa nad wejściem,
pilnuje, aby zło się nie wkradło w Święte Miejsce.
Miecz wzniesiony do góry
odcina od pielgrzymów to, co złe, niedobre,
wszystko, co brudzi, zostaje na zewnątrz,
a wchodzi się odmienionym, innym.
I wszyscy biegną do Serca,
by podzielić się swą radością z Matką
powiedzieć Jej o chęci zmiany swego życia
na lepsze, na święte.
Wejście na Jasną Górę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Więcej ...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Więcej ...

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami