Do Czech wracają Roraty - zwraca uwagę Czeska Agencja Prasowa ČTK. W całym kraju stale przybywa kościołów, w których odprawiane są w adwencie poranne Msze roratnie.
W czeskich realiach kulturowych roraty bardziej niż z liturgią kojarzą się z cyklem tradycyjnych pieśni zapowiadających przyjście Mesjasza. Są one równie popularne, co kolędy. Swymi korzeniami sięgają panowania cesarza Karola IV, a zatem XIV wieku. Sto lat później za sprawą husytów zostały one przetłumaczone z łaciny na język czeski, dzięki czemu jeszcze bardziej zyskały na popularności. W Pradze chodziło na roraty praktycznie całe miasto.
W XX wieku tradycja ta zamarła. Od kilku lat Czesi przypominają sobie jednak o roratach. W Pradze propaguje je katedra św. Wita. W poprzednich latach Msze zaczynały się tam o godz. 5.45. W tym roku ze względu na ich popularność i wymogi bezpieczeństwa przesunięto je na godz. 6.30. Katedra należy bowiem do kompleksu zamkowego, w którym ma swą siedzibę czeski prezydent.
„Rorate caeli desu per” - „Spuśćcie rosę niebiosa”. Tymi słowami łacińskiej antyfony na wejście Kościół od wieków oczekuje w czasie Adwentu przyjścia Pana. I od tych słów pochodzi nazwa Rorat - Mszy św. wotywnych o Najświętszej Maryi Pannie, które nazywamy też Mszą św. roratnią.
Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?
2026-08-14 13:36
Red.
Karol Porwich/Niedziela
Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są od uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
Rzym: śladami św. Jana Pawła II do grobu św. Stanisława Kostki
2026-08-15 19:47
ks. Wojciech Kućko/KAI
Vatican Media
Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki
„Gotowe jest serce moje, Boże” - miał według tradycji powiedzieć przed śmiercią Stanisław Kostka, osiemnastoletni nowicjusz jezuicki, gdy umierał 15 sierpnia 1568 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji przez Benedykta XIII warto przypomnieć, jak mocno ten święty wpisał się także w życie Karola Wojtyły, który cenił sobie wizyty przy jego relikwiach w kościele Sant’Andrea al Quirinale, arcydziele sztuki barokowej Gian Lorenza Berniniego.