Reklama

Relacje... z pielgrzymki maturzystów

Przed startem w dorosłe życie

17 kwietnia tegoroczni maturzyści diecezji zielonogórsko-gorzowskiej wyjechali na pielgrzymkę do Częstochowy. Maturzyści szkół: LO im. B. Prusa, ZSE oraz SLO wyruszyli sprzed kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żarach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę zebraliśmy się ok. godz. 22.45 w kościele. Było nas bardzo dużo, dlatego żarski PKS podstawił aż 6 autokarów. Z dobrymi humorami i uśmiechniętymi twarzami, pełni radości i energii wsiedliśmy do autobusów i ok. godz. 23.00 ruszyliśmy w drogę do naszej Pani Jasnogórskiej. Miałem przyjemność podróżować pierwszym autobusem wraz z ks. Tomaszem. Podróż przebiegała bardzo spokojnie. W autokarze, w którym siedziałem, było bardzo wesoło. Niektórzy spali, większość jednak albo śpiewała, albo śmiała się do utraty tchu lub też po prostu zwyczajnie sobie rozmawiała. Ks. Tomasz nie pozwolił nam się nudzić. Podczas podróży zabawiał nas śmiesznymi historyjkami, śpiewem i rozmową.
Na miejscu byliśmy o godz. 5.20. O godz. 6.00 zebraliśmy się w sanktuarium na Jasnej Górze, aby zobaczyć uroczyste odsłonięcie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i pomodlić się do Pani Jasnogórskiej. O godz. 8.00 rozpoczęła się konferencja w Sali Papieskiej. Zaproszeni goście mówili o swoim życiu, o tym, w jakim momencie nastąpiło ich nawrócenie. Ich opowieści były dla nas przestrogą, abyśmy na samym starcie naszego życia nie przegrali go i abyśmy nie poczuli się zbyt pewni siebie. Konferencja była na tyle wspaniała, że niektórym łzy same płynęły z oczu, nawet chłopakom. Modlitwy - piękne, wzruszające i dotykające serca - uświetniono pieśniami. Zmęczenie było odczuwalne jedynie przez moment. Po konferencji weseli i pełni wigoru udaliśmy się na Mszę św., której przewodniczył bp Adam Dyczkowski. Choć Eucharystia była niezwykle rozbudowana i trwała prawie dwie godziny, nie odczuło się tego aż tak bardzo. To jest niezwykłe przeżycie, gdy Msza św. prowadzona jest przez Biskupa na Jasnej Górze specjalnie dla nas, maturzystów, w naszej intencji. Kazanie również wygłosił Ksiądz Biskup. Mówił na temat naszego startu w dorosłe życie. Życzył nam pomyślnie zdanej matury i dostania się na wymarzone kierunki studiów.
Po Liturgii był czas na jakiś ciepły posiłek i zwiedzanie miasta. O 15.00 poszliśmy na Koronkę do Miłosierdzia Bożego i akt zawierzenia się Matce Bożej Częstochowskiej. O 16.15 pożegnaliśmy Jasną Górę i uśmiechnięci, ale też z lekką nutką zmęczenia, ruszyliśmy w drogę powrotną. Jak już mogliśmy się o tym przekonać wcześniej, ksiądz Tomasz - opiekun pierwszego autobusu - zajmował nas grą na gitarze, śpiewem i dowcipami. Do Żar dojechaliśmy ok. godz. 22.00. Po dniu pełnym wrażeń wszyscy wróciliśmy do swoich domów na zasłużony odpoczynek.
Było po prostu wspaniale. Być może u niektórych nastąpią jakieś przemiany w życiu. Szczególne podziękowania należą się ks. Tomaszowi Sałatce, który zajął się organizacją całej pielgrzymki, a także naszym opiekunom, tj. diakonowi ks. Markowi Kucharskiemu, Katarzynie Kordyla oraz Markowi Ochmanowi.
Ufni w moc Bożą i wstawiennictwo Pani Jasnogórskiej pragniemy jako tegoroczni maturzyści jak najlepiej realizować Bożą Ewangelię i starać się o rzetelne przygotowanie się do startu w dorosłe życie. A dziś - trzeba tylko, czy może dla niektórych aż, zabrać się do konkretnej powtórki materiału, aby wypaść pomyślnie i owocnie podczas egzaminu dojrzałości, który już tuż, tuż. A więc do pracy i głowy do góry!

Relacja ta ukazała się we „Wspólnocie”, miesięczniku parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żarach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową niepamięć

2026-09-01 19:47

Maciej Orman/Niedziela

– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.

Więcej ...

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o konsekwencjach

2026-09-02 09:21

Adobe Stock

Umieszczanie religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej w praktyce oznacza zajęcia tuż po godz. 7.00 albo już po zakończeniu pozostałych lekcji. Rodzice i katecheci w rozmowie z Vatican News wskazują, że utrudnia to uczniom udział w katechezie. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało w Polsce prawie 76 proc. uczniów.

Więcej ...

Polityka przychodzi po swoje

2026-09-02 07:36
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

Kościół

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Niedziela Częstochowska

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Przedłużono o dwa miesiące areszt dla Polaka, który...

Wiadomości

Przedłużono o dwa miesiące areszt dla Polaka, który...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...