Reklama

Modlitwa ucząca nadziei

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Często opanowuje nas zniechęcenie i apatia. Przychodzi chęć narzekania. Ma ono wiele wymiarów. Narzekamy ogólnie na to, że życie jest ciężkie. Następnie przechodzimy bardziej na konkretne „podwórko” utyskując na dolegliwości otaczającej nas rzeczywistości. Powodem naszego zniechęcenia mogą być zarówno rzeczy, jak i ludzie. Niekiedy mamy pretensje też i do Pana Boga.
Zniechęcenie bywa nieraz tak duże, że zabija ludzki wymiar nadziei. Przejawem tego mogą być słowa: „nie będzie lepiej”, „będzie gorzej”. Zniechęcenie prowadzi do smutku. Pojawia się wtedy nieżyczliwe, opryskliwe, a nawet złośliwe traktowanie bliźnich.
Myślimy, że chcą oni nas oszukać, wykorzystać, okłamać. Przy takim nastawieniu, sporadyczne negatywne odniesienia niektórych ludzi przenosimy na wszystkich. Wzdychamy, mówiąc: „Niestety, taki jest ten świat”.
Ludzkie zniechęcenia przenoszone są także na płaszczyznę wiary. Wielu ludzi wierzących ogarnia także smutek. Najczęściej z tego powodu, że bardziej dostrzegają i akcentują grzech i wszelkiego rodzaju zło, zapominając o pięknym i radosnym wymiarze łaski Bożej.
Bóg obdarza nas nadprzyrodzoną cnotą nadziei. Ona zaś wyrywa nas ze zniechęcenia. Cnota nadziei odpowiada dążeniu do szczęścia, złożonemu przez Boga w sercu każdego człowieka. Nadzieja chroni przed zwątpieniem. Podtrzymuje w każdym opuszczeniu. Żywa nadzieja chroni przed egoizmem. Prowadzi do szczęścia i miłości.
Podstawy chrześcijańskiej nadziei tkwią w Chrystusie Wywyższonym, Zmartwychwstałym i Uwielbionym. Chrystus Wywyższony na drzewie krzyża ogłasza, że wszelkie zło zostało zwyciężone. Nieprzyjaciel Boga i człowieka został pokonany. Od tej chwili dla człowieka wierzącego nie ma sytuacji dramatycznych i bez wyjścia. Dlatego mówimy, że krzyż jest naszą nadzieją. Zawołanie pasterskie śp. bp. Edwarda Samsela brzmiało: „SPES UNICA” - jedyna nadzieja. Zdanie to odnosi się bezpośrednio do Chrystusowego krzyża.
Chrystus Zmartwychwstały jest naszą nadzieją, bo wnosi pokój i pokazuje witalną siłę Ewangelii i każdego ludzkiego czynu wypływającego z wiary. Ten sam Chrystus Uwielbiony pokazuje nam niebo i prowadzi każdego człowieka do domu Ojca.
Dzięki cnocie nadziei chrześcijanin powinien być radosny, bowiem jest uczestnikiem największego dobra i opromieniony blaskiem piękna - znakami nieba.
Kiedy wchodzimy w krąg modlitwy i otwieramy szeroko serca na dary Ducha Świętego, nie tylko zaś utyskujemy, to jesteśmy hojnie obdarowywani nadprzyrodzoną cnotą nadziei. Ona dotyka nie tylko naszej duszy, ale ogarnia całe człowieczeństwo. Nadzieja pozwala patrzeć na świat przez „ciepłe kolory” łaski Bożej. W takim świetle w naszym życiu, w życiu bliźnich i w świecie dostrzegamy porządek i promieniowanie dobra. Dzieje się tak wtedy, gdy życie uśmiecha się do nas i wtedy, gdy obdarowuje nas trudnościami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rzymskie spotkanie uczniów Josepha Ratzingera/Benedykta XVI

2026-10-02 16:16
Spotkanie odbyło się w Papieskim Instytucie Patrystycznym Augustinianum

@Vatican Media/©Maria Bernadette Jacobs

Spotkanie odbyło się w Papieskim Instytucie Patrystycznym Augustinianum

W dniach 24-27 września 2026 r. Rzym ponownie stał się miejscem spotkania dwóch kręgów uczniów Józefa Ratzingera/Benedykta XVI – Schülerkreis i Neuer Schülerkreis. Tematem tegorocznych Römische Begegnungstage była relacja pomiędzy wiarą chrześcijańską a polityką – zagadnienie, które zajmowało ważne miejsce w refleksji niemieckiego teologa i papieża.

Więcej ...

Rzecz o aniołach

Niedziela łowicka 40/2002

Karol Porwich/Niedziela

Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?

Więcej ...

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

W wolnej chwili

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Wiara

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian...

Kościół

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian...