Reklama

Niedziela Częstochowska

Sztuka, w której polski duch się tłumaczy

2019-03-31 16:12

Zofia Białas

Dr Wisława Jordan

W Muzeum Ziemi Wieluńskiej miłośnicy sztuki wysłuchali kolejnego wykładu dr Wisławy Jordan. Wykład zatytułowany „Sztuka, w której polski duch się tłumaczy” zbiegł się w czasie z finisażem wystawy „Polskie drogi do niepodległości”.

Początek wykładu to przywołanie postaci Cypriana Kamila Norwida i jego traktatu dydaktycznego „Promethidion” oraz zawartych w nim postulatów dotyczących poezji, sztuki. Podjęte przez poetę zagadnienia estetyki i literackiej dyskusji o sztuce to nowe pojmowanie sztuki, to w ogóle nowe spojrzenie na człowieka, kulturę i sztukę.

Promethidion jest próbą odpowiedzi na pytania, czym jest sztuka i czym jest piękno, czym jest istota tzw. sztuki i czym jest praca twórcza oraz jakie miejsce przypada tu człowiekowi. W człowieku, pisał poeta, już od chwili narodzin są piękno i dobro – boskie cząstki, które pozostały w nim po dziele stworzenia. Dla poety, każdy, kto te wartości odnajdzie w sobie, jest artystą mogącym tworzyć piękno. Każdy twórca, pisał poeta, ma swój indywidualny talent, dlatego tyle dziedzin sztuki. Patrząc na dzieła sztuki, kontynuował, zawsze widzimy włożony w nie wysiłek twórcy. Idąc dalej, Cyprian Kamil Norwid uważał, że podstawą kultury w ogóle i sztuki jest kultura ludowa, największy nośnik idei narodowościowych i patriotycznych; dopełnieniem zaś, wpływającym na jej piękno, jest wiara i religia. Bez wiary i religii sztuka wg poety byłaby tylko pustym wyrazem, formą bez pełni treści. Tylko połączenie wszystkich tych elementów spowoduje, że sztukę możemy nazwać piękną.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Wykład dr Wisławy Jordan

Po takim wstępie prelegentka przedstawiła sztukę polską, przez którą „polski duch się tłumaczy”. Przed oczami słuchaczy przesuwały się, więc pierwsze kościoły drewniane z pięknymi polichromiami, kościoły murowane, pierwsze obrazy z wizerunkami świętych, wizerunki Matki Bożej z okresu średniowiecza i z XVII wieku, pierwsze rzeźby sakralne, figury Chrystusa Ukrzyżowanego, drewniane dwory szlacheckie (początkowo podobne do polskich chat), chłopskie chaty, polskie pejzaże, kapliczki z Chrystusem frasobliwym.

O polskim malarstwie narodowym, mówiła prelegentka, możemy mówić dopiero w okresie baroku, to wtedy narodziły się ambicje, by malarstwo polskie stało się narodowe w sensie tematyki historycznej i obyczajowej. Pojawiły się portrety, także portrety trumienne. U początków tak pojmowanej sztuki narodowej stali Marcello Bacciarelli i Piotr Norblin. Tak naprawdę, kontynuowała, malarstwo polskie rozwinęło się dopiero w wieku XIX.

Sztuka polska w tym okresie rozwijała się, jako samoistna dziedzina życia narodowego. Działo się to mimo braku bytu politycznego, mimo kolejnych powstań narodowych i represji ze strony zaborców. To ustawiczne walki o niepodległość sprawiły, że sztuka polska zyskała charakter narodowy i patriotyczny. W odróżnieniu od okresu późnogotyckiego, kiedy pojawiło się malarstwo polskie, malarstwo cechowe i anonimowe, malarstwo polskie XIX wieku (klasycyzm, romantyzm, realizm) może się już poszczycić nazwiskami indywidualnych twórców takich jak: Piotr Michałowski (1800-1855), autor scen batalistycznych, pejzaży i portretów, Teofil Kwiatkowski (tworzy w Paryżu), Korneli Stattler (wyidealizowane malarstwo religijne), Jan Matejko (1838 -1893) - autor wielkich kompozycji historycznych, Wojciech Gerson (tworzy w Warszawie), bracia Maksymilian i Aleksander Gierymscy, Artur Grottger, Józef Chełmoński. Kolejny okres polskiego malarstwa to Młoda Polska z nazwiskami : Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Leon Wyczółkowski, Jacek Malczewski…

Wykład zakończyły słowa Jana Pawła II zaczerpnięte z Listu do artystów z 1999 r.: „Społeczeństwo potrzebuje bowiem artystów, (...) którzy zabezpieczają wzrastanie człowieka i rozwój społeczeństwa poprzez ową wzniosłą formę sztuki, jaką jest «sztuka wychowania». W rozległej panoramie kultury każdego narodu artyści mają swoje miejsce. Gdy idąc za głosem natchnienia, tworzą dzieła naprawdę wartościowe i piękne, nie tylko wzbogacają dziedzictwo kulturowe każdego narodu i całej ludzkości, ale pełnią także cenną posługę społeczną na rzecz dobra wspólnego. (...) Artysta świadomy tego wszystkiego wie także, że musi działać, nie kierując się dążeniem do próżnej chwały ani żądzą taniej popularności, ani tym mniej nadzieją na osobiste korzyści. Istnieje zatem pewna etyka czy wręcz «duchowość» służby artystycznej, która ma swój udział w życiu i w odrodzeniu każdego narodu. Na to właśnie zdaje się wskazywać Cyprian Norwid, kiedy pisze:«(...) Bo piękno na to jest, by zachwycało Do pracy – praca, by się zmartwych- wstało»”. I dalej: „(…)

Kieruję do was wezwanie, byście na nowo odkryli głęboki wymiar duchowy i religijny sztuki, który w każdej epoce znamionował jej najwznioślejsze dzieła. W tej perspektywie apeluję do was, artyści słowa pisanego i mówionego, teatru, muzyki i sztuk plastycznych, twórcy wykorzystujący najnowocześniejsze środki wyrazu. Zwracam się zwłaszcza do was, artyści chrześcijańscy: każdemu z was pragnę przypomnieć, że przymierze istniejące od zawsze między Ewangelią a sztuką, niezależnie od swoich aspektów funkcjonalnych, wiąże się z wezwaniem do wniknięcia twórczą intuicją w głąb tajemnicy Boga Wcielonego, a zarazem w tajemnicę człowieka.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Piazzolla wielkoformatowy

2020-01-08 08:50

Materiał prasowy

Choć wspaniałe dzieło Argentyńczyka kroczy przez sceny świata, z ikoniczną interpretacją Gidona Kremera, to od polskiej premiery (6 czerwca 2009 r. na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Malta w Poznaniu, miała miejsce dokładnie 41 lat po światowej prapremierze) melomani nie mieli szczęścia do wystawień

Więcej ...

Kard. Farrell: seniorzy mają wiele do zaoferowania Kościołowi

2020-01-21 19:43

Włodzimierz Rędzioch

W Watykanie od 29 do 31 stycznia odbędzie się pierwszy światowy kongres poświęcony duszpasterstwu starszych. Przeznaczony będzie dla osób, które w episkopatach, wspólnotach, ruchach i innych strukturach Kościoła zajmują się seniorami.

Więcej ...

W setną rocznicę urodzin F. Felliniego Watykan chce przypomnieć jego związki z religią

2020-01-22 08:43

wikipedia.org

Z okazji przypadającej w tym roku setnej rocznicy urodzin Federico Felliniego kilka instytucji watykańskich i rzymskich przygotowało projekt, mający za zadanie ukazanie osobistej wiary słynnego włoskiego reżysera i tematyki religijnej w jego filmach. Pomysłodawcami przedsięwzięcia, zatytułowanego „Potrzebuję wierzyć. Federico Fellini a sacrum”, są Papieski Uniwersytet Salezjański, Instytut Nauk Religijnych im. Aberto Marvellego i Ośrodek Kulturalny im. Pawła VI w Rimini we współpracy z krytykami filmowymi, naukowcami i przyjaciółmi twórcy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

Kościół

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

Etiopia: tragedia podczas prawosławnej Epifanii

Wiadomości

Etiopia: tragedia podczas prawosławnej Epifanii

Watykan: papież ustanowił Niedzielę Słowa Bożego

Aktualności

Watykan: papież ustanowił Niedzielę Słowa Bożego

Wielka Brytania: upadło pięć klinik aborcyjnych

Wiadomości

Wielka Brytania: upadło pięć klinik aborcyjnych

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla...

Kościół

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla...

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za...

Wiadomości

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za...

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus...

Kanada: władze Quebecu zapowiadają likwidację religii w...

Świat

Kanada: władze Quebecu zapowiadają likwidację religii w...

Katolicy i Orkiestra

Katolicy i Orkiestra