Reklama

Przed tak Wielkim Sakramentem

Wierni modlili się przy ołtarzach wzniesionych przez wrocławskich rzemieślników, artystów, strażaków i kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego. Mszę św. w katedrze celebrował metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski. W homilii upominał wiernych, że uczestnictwo w Eucharystii musi być wynikiem głębokiej wiary. - Inaczej będziemy, jak Judasz, który zasiadł z Chrystusem do ostatniej wieczerzy, choć wiedział, że Go wkrótce zdradzi - mówił Ksiądz Arcybiskup. Procesja wyruszyła z Ostrowa Tumskiego i przeszła ulicami Sienkiewicza i Wyszyńskiego. Wiernym towarzyszyły w śpiewie orkiestra policyjna i chór katedralny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Największa wrocławska procesja Bożego Ciała wyruszyła spod katedry o 10 rano. Liczyła kilka tysięcy osób. Dla wielu wiernych właśnie to święto, zaraz po Bożym Narodzeniu i Wielkiej Nocy jest najważniejsze...”
„Ksiądz z monstrancją jechał odkrytym samochodem. Za nim kawalkada kilkudziesięciu aut - tak wyglądała procesja Bożego Ciała w Tyńcu nad Ślęzą koło Wrocławia”.
„W Boże Ciało znów nie zrobimy zakupów...” - tak mieszały się ze sobą treści depesz zapowiadające i podsumowujące uroczystość Bożego Ciała we Wrocławiu.
A ja idąc w procesji przypominałam sobie obrazki z dzieciństwa. W moim rodzinnym domu przygotowania do Bożego Ciała zaczynały się wiele tygodni wcześniej. Rodzice odpowiadali - tak zresztą jest do dziś - za zbudowanie jednego z ołtarzy. Pomysł zawsze rodził się w głowie taty, potem był dyskutowany z mamą i omawiany z księdzem proboszczem. Mama zamawiała kwiaty, wstawała w środku nocy, aby przywieźć je z kwiatowej giełdy. Kwiaty, rysunki, tkaniny, metalowe konstrukcje. Na kilka dni przez czwartkiem największy pokój w domu rodziców wypełniały malowidła, kosze, wazony. Wiele razy do późnych godzin nocnych brałam udział w przyszywaniu, klejeniu, wypalaniu ze styropianowych tafli elementów drobnych, ważnych, stanowiących fragmenty zaprojektowanej przez tatę całości. Było lepienie z gipsu, szmatek, tkanie dywanów z zielonych gałęzi na konstrukcjach z drutu - budowanie ołtarza.
Od wielu już lat nie uczestniczę w tych przedczwartkowych zmaganiach, ale gdziekolwiek przeżywam uroczystość Bożego Ciała, patrzę z uniżonym zachwytem na zbudowane ołtarze i przyłapuję się na spontanicznej modlitwie za ich twórców.
Obrazki z dzieciństwa ożywają i podpowiadają proste myśli inspirowane wspomnieniami, dlatego oprócz hołdu składanego budowniczym, wraca również pytanie z dziecięcej głowy: Czy Pan Jezus się cieszy, gdy wędruje pod baldachimem przez te wszystkie ulice? Jako maluchowi przyszło mi kiedyś do głowy, że nawet jeśli jest Mu trochę niewygodnie, to jednak dobrze, że wyszedł, bo tak to wciąż mieszka w tym samym miejscu...
Jest w przeżywanie Bożego Ciała wpisana nasza polska specyfika, jednak jest to skarb, a nie wyśmiewana przez niektórych pobożność ludowa. Dlatego czytając depesze i podsumowania, chciałabym zawsze się dziwić, że ci sami ludzie, którzy kiedyś, jako maluchy, byli być może przystrojeni w białą sukienkę z koszyczkiem w ręku, teraz donoszą: sklepy będą zamknięte, kolejny długi weekend itd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Portugalia: co druga świątynia w diecezji Leiria-Fatima uszkodzona przez orkany

2026-02-23 17:58

Adobe Stock

Co druga świątynia na terenie diecezji Leiria-Fatima, na środkowym zachodzie Portugalii została w jakiejś formie uszkodzona w następstwie przechodzących od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski orkanów. Według portugalskich władz kościelnych większość zniszczeń dotyczy kościołów i kaplic, które straciły w następstwie huraganowych wiatrów dach, okna lub z powodu intensywnych opadów deszczu zostały zalane wodą. Wśród obiektów sakralnych, które ucierpiały na skutek żywiołu są m.in. obiekty znajdujące się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Według tamtejszego rektoratu łączne straty spowodowane żywiołem przekroczyły tam wartość 2 mln euro.

Więcej ...

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08
W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Więcej ...

Największy od 15 lat obrzęd wtajemniczenia w Katedrze Westminsterskiej

2026-02-24 07:37

Vatican Media

W katedrze westminsterskiej odbył się największy od 15 lat obrzęd wtajemniczenia dorosłych. Była to pierwsza tego typu uroczystość od czasu ingresu biskupa Richarda Motha na stanowisko arcybiskupa Westminsteru - informuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Za kogo Mnie uważacie?"

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

USA: Burmistrz Nowego Jorku ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...