Reklama

Szaty Dom Gérarda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Benedykt XVI w czasie swej podróży do Francji sprawował celebrację liturgiczną w szatach należących do zmarłego niedawno opata klasztoru w Le Barroux - Dom Gérarda Calveta. Ten fakt ma rangę symbolu. Kim był zmarły benedyktyn? Jego biografia powinna wejść na trwałe do historii posoborowych przemian Kościoła i stanowić dopełnienie obrazu. W trzydzieści lat po wstąpieniu do benedyktynów, w 1970 r., zmuszony był opuścić swą „radykalnie uwspółcześniającą się i laicyzującą wspólnotę monastyczną”, jak napisał we wspomnieniu o nim poseł PiS Jan Filip Libicki. Samotność była jego wyborem, by mógł nadal żyć według pierwotnej reguły benedyktyńskiej. Modlić się w ciszy, pracować i odprawiać tradycyjną Mszę św. - dziś, mocą motu proprio „Summorum Pontificum”, przywróconą do oficjalnego nurtu liturgii. Jak to wyglądało w praktyce? Trzeba sobie wyobrazić krajobraz południa Francji, z miasteczkami rozrzuconymi wśród wzgórz pokrytych winnicami, a na ich obrzeżach ruiny niegdyś kwitnących klasztorów i kościołów, których wnętrza całkowicie ogołocono z posągów i obrazów świętych, gdzie nikt nie stawia kwiatów i których dzwonów nikt od dawna nie słyszał.
Dom Gérard zamieszkał w Bedoin, w ruinach klasztoru przylegającego do opuszczonej romańskiej kaplicy św. Marii Magdaleny. Zamieszkać w ruinach mógł tylko mistyk lub człowiek chory. Chory, a więc niebezpieczny. Tak uważało wielu. Istotnie, „choroba” benedyktyna zaczęła się „niebezpiecznie szerzyć”. Już po kilku dniach w ruinach rozlegały się echa kroków jego współbrata, 20-letniego Dominique, dla którego esencją życia zakonnego także był radykalizm trwania przy pierwotnej regule. Po paru latach w klasztorze, którego celami były przyczepy campingowe, mieszkało 11 zakonników. Niestety, wierność regule stała się „winą” i aktem oskarżenia. Klasztor został zamknięty.
W 1978 r. Dom Gérard Calvet w sąsiednim Le Barroux rozpoczął budowę nowego klasztoru, którego architekturę sam obmyślił, inspirując się stylem romańskim. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, gdy nie ma nic poza modlitwą i własną świętością oraz gotowością do pracy, środki znalazły się bardzo szybko. Zwykli ludzie potrafią być hojni. I znów - niczym w powieści kryminalnej, gdzie ściganym jest bosonogi zakonnik w brązowym habicie, a policjantami ci, którzy dbają, by Kościół „nadążał za duchem czasu” - władze diecezji awiniońskiej próbowały zablokować sprzedaż ziemi pod budowę opactwa. Nieoczekiwanego figla spłatał socjalistyczny mer miasta, zadowolony, że swoim upartym „nie” dla blokady może przeszkodzić kurii. Stolica Apostolska za czasów polskiego Papieża życzliwie patronowała nowej fundacji. Klasztor w Le Barroux został w 1989 r. opactwem podlegającym bezpośrednio Ojcu Świętemu, zaś sam Dom Gérard pierwszym opatem klasztoru św. Magdaleny. Tę godność otrzymał od Jana Pawła II. Dziś Le Barroux jest jednym z najbardziej obleganych miejsc odnowy religijnej Francji - swoje rekolekcje przed ostatnim konklawe odprawiał tu kard. Joseph Ratzinger - ośrodkiem naukowym i wydawniczym. Benedyktyni, zgodnie ze swą starodawną regułą, modlą się tak, jak modlili się przed wiekami, i pracują tak, jak niegdyś - przy pielęgnowaniu ziemi, uprawie winorośli, wytwarzaniu serów. Nie zajmują się handlem, restauratorstwem ani nie pozwalają, by miejsca służące modlitwie mogły być traktowane jak atrakcja turystyczna.
Miłość do dawnej liturgii łączyła Dom Gérarda, jej obrońcę, z Josephem Ratzingerem, wielokrotnym gościem klasztoru św. Magdaleny. Obecny Papież - w tak delikatny i nieodparty sposób, dzięki osobistemu charyzmatowi, to jest czarowi swej osobowości i swej publicznej roli, zachęcający do otwarcia się dla dawnych form liturgicznych, zwłaszcza zaś do większej czci dla Najświętszego Sakramentu - zapewne wielokrotnie powtarzał sobie słowa opata: „Liturgia - surowy pomnik piękna i radości, publiczna modlitwa Oblubienicy Chrystusa - jednoczy ziemię i niebo, kraje i rasy, ciała i dusze w jednej ofierze, łączy nieprzeliczone bogactwo stworzenia, inteligencję, poczucie piękna, poruszenia ludzkiego serca oraz zamiłowanie do poezji i muzyki (...). To właśnie liturgia w przeciągu szesnastu wieków nadała kształt duchowi Chrześcijaństwa, ofiarowując mu narzędzia w postaci symboli, tekstów i świętych obrazów, oczyszczających melodii i śpiewów”. Ale - dodaje zmarły odnowiciel Tradycji - liturgia jest strażniczką jedności, szczególnie gdy „zaleca sakramenty jako lekarstwo dla duszy i ciała”. I wówczas ciało człowieka „jest dowartościowane w swej godności”. „O, liturgio - czuła i godna szacunku. Łagodnie obejmujesz biedne ludzkie ciało, utworzone z błota, a przeznaczone dla światłości. Kościół katolicki, matka i nauczycielka, wie lepiej od człowieka, jaka jest jego prawdziwa natura, skąd pochodzi i dokąd zdąża”.
Szaty Dom Gérarda, nałożone przez Ojca Świętego we Francji - pełen subtelności gest zwracający nas ku głębokiemu rozumieniu liturgii świętej, ku pełniejszemu odczytaniu jej bogactwa.

Cytaty za: Dom Gérard Calvet: „Jutro Chrześcijaństwa”, wyd. Klub Książki Katolickiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Barbara Mróz-Gorgoń: składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski

2026-08-21 20:23
Barbara Mróz-Gorgoń

PAP/Paweł Supernak

Barbara Mróz-Gorgoń

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca br.

Więcej ...

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Więcej ...

Naukowcy poszukują szczątków wuja Mikołaja Kopernika w Katedrze we Fromborku

2026-08-22 17:16

Karol Porwich/Niedziela

Naukowcy zeszli do krypty kanoników we Fromborku, by poszukiwać kolejnych miejsc pochówku. Głównym celem projektu i podjętych badań jest próba odnalezienia we fromborskiej katedrze szczątków biskupa Łukasza Watzenrodego (wuja Mikołaja Kopernika) oraz innych biskupów z XVI wieku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warszawa: 12 godzin uwielbienia w Świątyni Opatrzności...

Kościół

Warszawa: 12 godzin uwielbienia w Świątyni Opatrzności...

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Święta i uroczystości

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali...

Niedziela Wrocławska

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali...

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

Wiara

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Wiadomości

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Kościół

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...