Reklama

Prosto i jasno

Moralna busola narodu

lakecurrents / Foter / CC BY-ND

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W odpowiedzi na mój tekst o sektach i partiach otrzymałem list czytelnika na temat obecnej sytuacji Polski, w którym autor stwierdza, że w kraju dokonał się już tak głęboki przewrót moralny, iż trudno byłoby znaleźć kogoś, kto oddałby życie za Boga, Honor i Ojczyznę. Jednym słowem, jak pisze czytelnik, nasz kraj jako wspólnota ludzi w większości ochrzczonych, wyznających chrześcijańskie wartości, jest całkowicie rozbity wewnętrznie, nie posiada moralnej busoli.

Aby to potwierdzić, mój rozmówca powołał się na trzy przykłady. Pierwszy - to apostazja pierwszego dziecka z probówki, obecnie dorosłej już kobiety, która wystąpiła z Kościoła w proteście przeciw twardemu stanowisku hierarchów wobec in vitro. Za drugi przykład posłużył warszawski kapłan. Głosząc poglądy o in vitro sprzeczne z nauczaniem Kościoła, nie podporządkował się decyzji swego biskupa, który pozbawił go funkcji proboszcza. Trzeci przykład dotyczy wynajętego agenta, który jakiś czas temu był wśród obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, a teraz okazało się, że jest z Ruchu Palikota. Dla autora listu są to przykłady, które świadczą o tym, że w Polsce religijny system wartości legł w gruzach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nie zgadzam się do końca z tymi poglądami. Uważam, że Polacy są narodem zdolnym podnieść się z najtrudniejszych sytuacji, choć faktycznie, liczne przykłady świadczą o tym, iż wielu sprzedało swoje sumienia za przysłowiową miskę soczewicy i bierze udział - świadomie czy nie - w ideologicznej wojnie z Kościołem.

Ktoś przypomni, że to PRL było państwem toczącym wojnę z Kościołem: siłą zabierano majątki, likwidowano katolickie szkoły, szpitale, środki przekazu, wtrącano do więzień tysiące kapłanów, wielu z nich zamordowano. Dobitnie o prowadzonej wojnie świadczyły chełpliwe słowa Władysława Gomułki z 1948 r.: „Po 20 latach nie będzie śladu po Kościele”.

Dzisiaj wojny z Kościołem w takim rozumieniu państwo nie prowadzi. Można jednak dostrzec wojenną taktykę, aby stopniowo skruszyć kościelne „mury”, czyli odwieczne przykazania i prawdy wiary. Czyż nie jest elementem owej taktyki przeznaczenie kilkuset milionów złotych z podatków wszystkich obywateli na procedurę in vitro? Czy rząd nie powinien był zaczekać na odpowiednią ustawę bioetyczną? Skoro nie zaczekał, oznacza to, że prowadzi wojnę z Kościołem, chce zniszczyć chrześcijański system wartości, co więcej, sekundują mu w tym największe środki przekazu, wychwalając metodę in vitro, pomijając wszelkie zdania przeciwne. Naiwnością byłoby sądzić, że obecny rząd kierował się w tym przypadku wyłącznie troską o niepłodne kobiety.

Reklama

Przypomnę też, iż swego czasu polski premier wypowiedział się dość niejasno w sprawie możliwości uchwalenia ustawy o eutanazji. Powiedział, że na to potrzebna jest odpowiednia większość parlamentarna. Czy i tego nie należałoby uznać za element jego filozofii wyrażonej w słowach, że „nie będzie klękał przed księdzem”? Sytuując te działania i wypowiedzi w taktyce wojennej, trzeba je nazwać działalnością dywersyjną. Może ona przybierać rozmaite formy: ośmieszania, odciągania ludzi od Kościoła, relatywizowania prawd wiary, porównywania katolicyzmu z najróżniejszymi religiami i kultami, wreszcie nagłaśniania osób, które wypowiadają Kościołowi posłuszeństwo czy wręcz dokonały apostazji.

Jeśli bowiem wysokonakładowa gazeta bierze w obronę kapłana, który, podważając zasady wiary, nie przyjmuje reprymendy swojego biskupa, to trzeba to nazwać dywersją wobec Kościoła. Jeśli rząd uważa, że nauczanie Kościoła go nie dotyczy, to z pewnością mamy do czynienia z zaplanowaną demoralizacją ludzi wierzących albo inaczej rzecz nazywając - z wytrąceniem społeczeństwu busoli moralnej.

Co trzeba czynić, aby ocalić moralną busolę narodu? Należy budować oraz pielęgnować jedność i wspólnotę. Jednoczą wartości. One pełnią rolę kompasu moralnego dla całego narodu. Wartością jest to, za co mógłbym oddać życie. Skoro średnio co trzy minuty ginie na świecie chrześcijanin - to te miliony męczenników świadczą o prawdzie Ewangelii, a więc także o tym, czego naucza Kościół, a co tak wielu lekceważy.

Reklama

Wspólnota natomiast jednoczy grupy osób, rodzinę, także naród, chroniąc swoich członków przed zewnętrzną ideologią, przed obcą propagandą, a jeśli trzeba, to także przed przemocą. Wspólnotę buduje np. odpowiednia edukacja, czyli systematyczne nauczanie ojczystego języka, historii o bohaterach i wspaniałych przodkach. Wspólnota wspiera tradycyjne instytucje i organizacje, w tym przede wszystkim rodzinę. We wspólnocie inicjatywę mają poszczególne osoby, a nie biurokracja. Wspólnota posiada dostęp do środków przekazu, ba, posiada je na własny użytek. Wspólnota troszczy się o zdrowie swoich członków, rozwija gospodarkę, daje pracę.

Jedność i wspólnota - to swego rodzaju busola moralna narodu. W ich kontekście warto postawić sobie pytanie: jaka jest polska jedność, co łączy Polaków we wspólnotę? Czy jest coś, za co mógłbym dzisiaj oddać życie? Czy oddałbym je za któregoś z polityków albo np. za „okrągły stół”, za wolne wybory, za niezależne związki zawodowe?

Czy byłbym gotów na męczeństwo za Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelię?

* * *

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997 - 2001, w latach 2005-2011 senator RP;
www.ryszka.com

Podziel się:

Oceń:

2013-07-16 08:11

Wybrane dla Ciebie

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Więcej ...

Słowacja: Uczeń zaatakował nożem w szkole; jedna osoba nie żyje

2026-09-29 12:24

Adobe Stock

Uczeń zaatakował we wtorek nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki w szkole podstawowej w miejscowości Staszków (Staszkov) na północy Słowacji. Jedna z nauczycielek zmarła, a uczennica jest w stanie krytycznym – poinformował portal Noviny.sk, powołując się na władze medyczne i policję.

Więcej ...

Leon XIV: odbudowa Notre-Dame symbolem odrodzenia Kościoła i Europy

2026-09-30 10:49
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Na odrodzenie jako klucz do odczytania swej zakończonej w poniedziałek podróży apostolskiej do Francji wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Swoją katechezę poświęcił podsumowaniu tej wizyty. Za symbol tego odrodzenia uznał odbudowaną po pożarze katedrę Notre-Dame w Paryżu. „Prawdziwa odbudowa, odnowa Kościoła, której może dokonać jedynie Bóg” - powiedział papież nawiązując do wielkiej Mszy św. na paryskim Place de la Concorde.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Kościół

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu:...

Wiadomości

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu:...

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Kościół

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...