Reklama

Niedziela w Warszawie

Wolno im to idzie

Marcin Żegliński

Wiele wskazuje na to, że prowadzący całodobowy kiosk z alkoholem w pobliżu kościoła Ojców Barnabitów na Stegnach straci koncesję. Ale kiedy to się stanie, tego dokładnie nie wiadomo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urzędnicze młyny mielą powoli. – Sprawa ugrzęzła w procedurach – mówi Marcin Gugulski, radny PiS z Mokotowa. – Ale można być dobrej myśli.

Gugulski przyznaje, że sprawę komplikuje bierny opór właściciela kiosku, który miga się przed przyjmowaniem pism, gra na zwłokę, przewleka sprawę. – Dla o. Kazimierza Lorka, proboszcza tamtejszej parafii to codzienne zgorszenie, bo buda z alkoholem jest naprzeciwko kościoła, parafianie i sam ojciec muszą to znosić. Ale trzeba uzbroić się w cierpliwość – mówi Marcin Gugulski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Monopolowy na okrągło

O sprawie pisaliśmy na początku roku. Tuż przed Bożym Narodzeniem kościołowi pw. św. Antoniego Marii Zaccarii, należącemu do Ojców Barnabitów przybył nowy sąsiad: sklep monopolowy. Kościół – łatwo przekonać się naocznie – jest teraz otoczony przez sklepy z trunkami. Tyle, że dotychczas nie było tu miejsca, gdzie alkohol można kupować na okrągło dzień i noc.

Alkohol sprzedawano również w Boże Narodzenie, Nowy Rok i na Trzech Króli. – Mówiłem z ambony, jak nierozumni są ci, którzy wydali zgodę na sprzedaż alkoholu w takim miejscu i bez konsultacji społecznych – mówił wtedy o. Lorek. Jak zwracał uwagę, w okolicy, oprócz kościoła są przedszkola, szkoły i szpital.

Reklama

A na terenie przykościelnym jest parafialny ośrodek „Dom Chleba”, który wydaje posiłki, odzież i środki higieny kilkuset bezdomnym. Ich sytuacja życiowa często wynika z alkoholizmu, a ten niekiedy z powszechności dostępu do alkoholu. Niektórzy leczą się w pobliskim Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

Ojciec Lorek od początku roku wysłał dziesiątki listów i apeli, próśb i gróźb do różnych miejskich instytucji. „Sklep (…) burzy mir i porządek społeczny w naszej okolicy i jest zagrożeniem dla ładu publicznego na terenie parafii i dzielnicy Mokotów i Wilanów – pisał m.in. – Nie możemy pozostać obojętni wobec tej sytuacji, która stanowi realne zagrożenie dla całej społeczności lokalnej”. Wsparli go mokotowscy i stołeczni radni. W Radzie Dzielnicy Mokotów odbyły się specjalne posiedzenia zainteresowanych komisji. Przyniosło to pierwsze efekty, w tym kontrole, analizy itp.

Handel w pasie drogowym

Marcin Gugulski, radny Mokotowa z PiS, już wtedy rozkładał ręce: sprawa nie jest prosta, niełatwo będzie się pozbyć sklepu, którego właściciel otrzymał wieloletnią – w tym wypadku dziesięcioletnią – koncesję. Jednak dziś jest optymistą, bo choć urzędnicze młyny mielą powoli, to jednak mielą. A wydaje się, że walka o. Lorka z monopolowym w perspektywie kilku miesięcy przyniesie sukces.

Reklama

– Kluczowe mogą być wyniki kontroli służb miejskich, które odkryły naruszenie prawa w kilku punktach – mówi Marcin Gugulski. – Jedno z naruszeń dotyczy podnajęcia przez najemcę osobie, która ma koncesję na prowadzenie budki z wódką. Od dłuższego czasu jest to stały proceder w Warszawie: ktoś dostaje zgodę na zajęcie pasa drogowego, żeby móc tam prowadzić np. działalność handlową, sprzedaż artykułów spożywczych, po czym podnajmuje osobie, która ma zgodę na prowadzenie punktu sprzedaży alkoholu. W związku z tym jest przecięcie dwóch sytuacji. Mamy dwa podmioty, z których jeden narusza prawo i kwalifikuje się to na odbiór prowadzenia handlu alkoholem, ale to z kolei narusza interesy tego, kto dostał zgodę na zajęcie pasa drogowego pod handel.

Wygodny pretekst

Ale w grę wchodzą jeszcze inne naruszenia, które w sumie powinny skutkować cofnięciem koncesji na alkohol. Ale to potrwa. – Ta sprawa w jakiejś perspektywie ma zostać rozwiązana systemowo; do umów dotyczących zajmowania pasa drogowego pod handel ma zostać wprowadzona klauzula, że nie wolno tam prowadzić handlu alkoholem – mówi radny Gugulski. – O ile wiem, w tej konkretnej umowie była klauzula, że nie wolno podnajmować wynajętego lokalu. A to zostało naruszone. To wygodny pretekst, żeby się pozbyć całodobowego handlu alkoholem w tym miejscu. Niestety to wszystko jeszcze potrwa.

Dla o. Kazimierza Lorka i jego parafian wszystko to trwa za długo. – O. Lorek uważa, że jak dzieje się zło, trzeba je szybko wytępić. A dla urzędników to jedna z setek spraw – mówi radny Gugulski. – Trzeba ją załatwić porządnie, żeby potem właściciel sklepu monopolowego w odwołaniu nie mógł wskazać, że został naruszony jakiś przepis przy podejmowaniu decyzji o usunięciu go stamtąd.

Tymczasem w Wielki Piątek, gdy z kościoła ruszyła Droga Krzyżowa, obok, w kiosku sprzedawano wódkę, wino i piwo. Ustawiała się nawet kolejka. O. Lorek był zszokowany, gdy zobaczył sprzedaż trunków w świąteczny poniedziałek. Do stałych nabywców dołączyła młodzież, która wróciła do Warszawy.

Podziel się:

Oceń:

2014-05-07 15:35

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Trzeźwość daje siłę

Bp Jan Piotrowski zachęcał zebranych do opowiedzenia się po stronie trzeźwości

WD

Bp Jan Piotrowski zachęcał zebranych do opowiedzenia się po stronie trzeźwości

Żyjemy w czasach, w których brakuje kultury abstynenckiej, nie ma mody na powstrzymanie się od spożywania alkoholu ani wśród młodego, ani wśród starszego pokolenia. W powszechnej opinii to nie jest oznaka odwagi, ale raczej słabości. Czy mamy szansę na inną kulturę?

Więcej ...

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta. Zaskakująca reakcja pracownicy banku

2026-05-06 17:52

Vatican Media

Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.

Więcej ...

AnMari: Pragnę, by Bóg działał przeze mnie

2026-05-07 21:06
anMari

Mat.prasowy

anMari

Rozmowa z anMari, gwiazdą muzyki chrześcijańskiej, kompozytorką, multiinstrumentalistką, wokalistką i producentką.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Atak na zakonnicę w Bielsku Podlaskim. Napastnik zerwał...

Wiadomości

Atak na zakonnicę w Bielsku Podlaskim. Napastnik zerwał...

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta....

W wolnej chwili

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta....

Majowe podróże z Maryją: Sanok - Matka Boża Pocieszenia...

Kościół

Majowe podróże z Maryją: Sanok - Matka Boża Pocieszenia...

Prezydent zdecydował o skierowaniu wniosku do Senatu o...

Wiadomości

Prezydent zdecydował o skierowaniu wniosku do Senatu o...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Kościół

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Kościół

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej