Reklama

Sztuka

I księżyc pod Jej stopami (2)

Matka Boża Świdnicka

Ks. Sławomir Marek

Matka Boża Świdnicka

W Adwencie Kościół katolicki obchodził liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe. Jest to wspomnienie o tyle szczególne, że przypomina najstarsze uznane oficjalnie przez Kościół objawienie maryjne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W następnych latach uzdrowień doznały inne osoby nieznane nam z imienia i nazwiska: umierający człowiek, dziecko opuszczone przez ziemskich lekarzy, chłopiec i pewna kobieta oraz nauczyciel w świdnickim gimnazjum, jezuita Franciszek Paravicinus. W 1680 r. zgłosił się ochotniczo do opieki nad chorymi na dżumę w Kłodzku. Zachorował tam na tę straszną chorobę, wzywał opieki Świdnickiej Pani i ślubował, że po wyzdrowieniu będzie szerzył Jej cześć. Cudownie uleczony wrócił do Świdnicy, gdzie w 1681 r. kazał obraz odnowić i umieścić w oszklonej gablocie. W 1684 r. ojciec Franciszek wyjechał na misje do Indii i zapewne nigdy nie dowiedział się, że jego współbracia kapłani w latach 1686-87 w dawnej kaplicy cechu rzeźników kazali zbudować ołtarz i umieścili w nim wizerunek Maryi. Tutaj Maryja znalazła swą przystań do czasów współczesnych.

Reklama

W 1727 r. biskup pomocniczy wrocławski poświęcił przerobioną i pięknie ozdobioną kaplicę Matki Bożej Świdnickiej, zwanej wtedy „Panią w Słońcu”. Stała się ona najpiękniejszą kaplicą kościoła. Słusznie otrzymała nazwę „kaplicy marmurowej”, bowiem ołtarz i wystrój wnętrza do złudzenia przypominają marmur. Ołtarz został wyrzeźbiony przez Jana Sigrista wraz z posągami rodziców Matki Bożej, Joachima i Anny. Na ołtarzu umieszczono tabernakulum ozdobione płytami z półszlachetnych kamieni oraz metalowymi, trybowanymi drzwiczkami. Złocony napis, fragment biblijnej Pieśni nad Pieśniami: „Pulchra ut luna, electa ut sol” („Piękna jak księżyc, wybrana jak słońce” – Pnp 6,10) sławi widniejącą powyżej w owalnym obrazie Maryję. Wspaniałe freski praskiego malarza Jana Hiebla przedstawiają klęski, jakie dotykały Świdnicę: zarazę, głód, ogień i wojnę. Ponadto Hiebel namalował tu jeszcze śląskiego orła, panoramę Świdnicy i postać w płaszczu książęcym z mapą księstwa świdnickiego, przedstawiającą prawdopodobnie fundatora kościoła – księcia Bolka II, przy którym klęczy chłop – poddany. Dalej polichromia ukazuje procesję błagalną i postacie chórzystów, uczniów szkoły jezuickiej. Malarz nawiązał tu do istniejącego od XVII wieku zwyczaju, że po Mszy św. sobotniej lub w święta maryjne siedmiu uczniów ze szkoły jezuickiej z najstarszych klas ubranych w komże przychodziło tu procesjonalnie od zakrystii i przed ołtarzem śpiewało „Salve Regina”. Na krańcach sklepienia namalowane też łacińskie napisy będące wyjątkami z antyfony „Pod Twoją obronę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od 1730 r. zawieszano przy obrazie wota. Zapewne pierwszym z nich była srebrna sukienka, poprzetykana trzystoma czeskimi sztucznymi klejnotami, ufundowana przez wdowę po staroście krajowym księstwa świdnicko-jaworskiego, hrabinę Sinzendorf z domu Kinsky. W 1777 r. obok obrazu wisiały już 64 srebrne wota, a na obrazie znajdowały się aureola, dwie korony i księżyc, wszystko ze srebra.

W latach czterdziestych osiemnastego stulecia jezuici musieli ukryć Maryję przed spodziewanym rabunkiem ze strony nadchodzących wojsk pruskich. Dopiero trzydzieści lat później po zakończeniu działań wojennych obraz mógł wrócić na swoje dawne miejsce. Podobna sytuacja miała miejsce pięć lat później i dopiero w roku 1778, kiedy ostatecznie odzyskano kościół, obraz znalazł się w dedykowanej mu kaplicy.

Czasy powojenne również, niestety, naznaczone były profanacją zabytkowego dzieła. W sierpniu 1969 r. nieznani sprawcy skradli srebrną sukienkę obrazu. Potem oddano obraz do konserwacji, najpierw do Wrocławia, a następnie do Krakowa. Po odnowieniu obraz sprowadzono uroczyście 15 listopada 1970 r. do Świdnicy. W bieżącym roku na prośbę proboszcza katedry ks. prał. Piotra Śliwki biskup świdnicki Ignacy Dec podjął decyzję o fundacji nowej sukni dla Patronki biskupiego miasta. We wszystkich parafiach Świdnicy oraz w całej diecezji ogłoszono możliwość uczestniczenia w tym hołdzie dzisiejszego pokolenia dla Tej, która jest nam Matką i Orędowniczką. Wszelkie wota, przedmioty złote, srebrne i kamienie szlachetne oraz ofiary pieniężne można składać w kancelarii katedralnej parafii lub u księży proboszczów w parafiach, którzy przekażą je we właściwe miejsce.

Podziel się:

Oceń:

2015-01-09 11:07

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jedenaście portretów bł. Jana Pawła II

Niedziela kielecka 41/2013, str. 3

Archiwum

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Kard. Dziwisz z wizytą na Węgrzech wzruszony pamięcią o Janie Pawle II

2026-03-24 16:28

fot. Sekretariat kard. Stanisława Dziwisza/Muzeum Jana Pawła II w Krakowie

W Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Muzeum Świętego Stefana Króla w Székesfehérvár otwarto wystawę „TOTUS TUUS” – „Cały Twój”. W wydarzeniu wziął udział kard. Stanisław Dziwisz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Kościół

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie...

Kościół

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie...

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść...

Wiara

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie