Reklama

Niedziela w Warszawie

Halo, mówi Papież

O. Przemysław Śliwiński miał osobiście przekonać
się o „popularnych” telefonach Papieża. Stwierdził,
że to prawdziwy znak z nieba i dodatkowa motywacja,
aby z pełną determinacją ukończyć powstające
dzieło

Archiwum Pasjonistów

O. Przemysław Śliwiński miał osobiście przekonać się o „popularnych” telefonach Papieża. Stwierdził, że to prawdziwy znak z nieba i dodatkowa motywacja, aby z pełną determinacją ukończyć powstające dzieło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żarty żartami, ale dowcip może stać się rzeczywistością. Warszawscy pasjoniści, którzy twierdzili w prima aprilis, że dzwonił do nich i zapowiadał się z wizytą Papież, oficjalnie zapraszają Franciszka do siebie.

Żart na temat telefonu Papieża do Pasjonistów budujących kościół i ośrodek dla młodzieży na Białołęce pojawił się w mediach, ale nie wywołał większej sensacji, bo przecież Franciszek znany jest z niespodziewanych telefonów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mało kto zwrócił uwagę, że informacja pojawiła się 1 kwietnia, tym bardziej, że uwiarygodnił ją o. Przemysław Śliwiński, proboszcz parafii św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty, prowadzonej przez Pasjonistów, gdzie ośrodek ma powstać. Dziś prostuje informację z 1 kwietnia. – To był żart, który miał nagłośnić naszą budowę. Ale rzeczywiście zapraszamy Papieża w przyszłym roku do siebie – mówi o. Śliwiński.

Misja w budowie

Przy ul. Ostródzkiej na Białołęce, oprócz świątyni pw. św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Świętych Młodzianków, Pasjoniści budują centrum dla młodzieży i tworzą Instytut św. Gabriela. Będzie to pierwsza tego typu w Polsce instytucja ekspercko-wychowawcza, przeciwdziałająca kryzysowi wychowania młodzieży.

Reklama

O. Przemysław Śliwiński tłumaczy plany powołania ośrodka potrzebą wsparcia młodzieży, na którą czyha dziś mnóstwo zagrożeń, z których często nie zdają sobie sprawy. Czują się zagubieni, osamotnieni, wyobcowani, uciekają w wirtualny świat, aby nie musieć stawiać czoła rzeczywistości, której nie rozumieją.

– To powoduje, że zadowalają się obietnicami łatwego szczęścia, co często prowadzi na manowce, a nawet do prawdziwych tragedii. My uważamy, że lepiej zapobiegać niż leczyć – przekonuje o. Śliwiński.

Powołanie ośrodka zainspirował abp Henryk Hoser, który po pielgrzymce do Sanktuarium św. Gabriela w Isola del Gran Sasso we Włoszech (tam znajdują się relikwie Świętego Uśmiechu), stwierdził, że w Polsce przyda się podobne miejsce. Abp Hoser sprowadził Pasjonistów na Białołękę i polecił im budowę świątyni.

Co obiecał Papież

Aby plany wyszły, Pasjoniści powołali Misję Gabriela, która ma wypromować inicjatywę i zebrać pieniądze. To dla promocji ośrodka wymyślono primaaprilisowy żart z Papieżem w roli głównej, a o. Śliwińskim – w drugoplanowej.

1 kwietnia rano odebrano telefon, w którym znany głos poprosił o rozmowę z proboszczem miejscowej parafii – relacjonował portal fronda.pl. „Tu papież Franciszek. Chciałbym porozmawiać na temat akcji Misja Gabriela, o której opowiedział mi jeden z polskich kapłanów” – miał usłyszeć o. Śliwiński. Dla proboszcza, jak relacjonowano, kilkuminutowa rozmowa była niecodziennym przeżyciem, mógł wykorzystać znajomość włoskiego.

Reklama

– Zapytał mnie o prace przy budowie. Powiedział, że w pełni popiera pomysł abp. Henryka Hosera, który zapragnął, aby podobny jak we Włoszech ośrodek zaczął działać w Polsce. Obiecał, że podczas przyszłorocznej wizyty podczas Światowych Dni Młodzieży odwiedzi naszą parafię – opowiadał o. Śliwiński.

Oczywiście, Franciszek na razie na Białołękę nie zadzwonił, to był żart. Ale, jak przyznaje o. Śliwiński, dementi nie rozpowszechniali. Ojciec Święty dzwoni do wielu ludzi, mógł zadzwonić także do praskich Pasjonistów. – Dlatego ludzie nie byli zaskoczeni, że zadzwonił Papież, ale tym, że to żart. Myśleli, że telefon jest prawdziwy – tłumaczy.

Teraz dach

Konsekwencje dowcipu są takie, że bardziej zainteresowano się budową. Podskoczyła oglądalność strony internetowej i Facebooka. – Coś się ruszyło, zgłaszają się wolontariusze, chętni do pracy i współpracy. Zawsze coś się dla nich znajdzie – mówi. – Przygotowujemy ściany Sanktuarium do tego, żeby położyć dach. Ale kiedy to nastąpi, nie wiadomo, bo pieniędzy na dach nie mamy.

Kiedy zakończy się budowa, kiedy nastąpi konsekracja, też nie wiadomo, dają sobie na to kilka lat. Tym szybciej to nastąpi, im więcej datków napłynie. Na razie przy ul. Ostródzkiej, oprócz budowanych murów, stoi plebania i kaplica. Na sam dach świątyni będzie potrzeba kilkaset tysięcy zł. Właśnie wtedy Pasjoniści opuszczą tymczasową kaplicę, gdzie dziś odprawia się Msze św. Właśnie ona zostanie rozbudowana, dodane zostanie m.in. jedno piętro na ośrodek duszpasterski dla młodzieży.

A sam dowcip może stać się rzeczywistością. Pasjoniści, gdy już prima aprilis przebrzmiał, oficjalnie zaproszą Ojca Świętego do siebie. – List wyślemy w najbliższych dniach. Na wiele nie liczymy, ale, kto wie? – zaznacza o. Śliwiński.

Podziel się:

Oceń:

2015-04-23 11:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Lublin Czyta Papieża

Sylwia Jurczyńska

Odczytaniem fragmentów tekstów Jana Pawła II na schodach lubelskiego Ratusza rozpoczęła się akcja Lublin Czyta Papieża. Ma ona służyć lepszemu poznawaniu nauczania świętego Papieża Polaka.

Więcej ...

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości

2025-04-03 21:04

RTCK

W odniesieniu do medialnych doniesień z ostatnich dni, w których wymieniana jest nazwa Fundacji RTCK - Rób to co kochasz, chcę się z Wami podzielić kilkoma informacjami związanymi z projektem naszej Fundacji pt.: “Czy to co robisz ma sens?”, który jest realizowany przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości - pisze Kamil Zbozień, założyciel RTCK.

Więcej ...

Metropolita krakowski o św. Janie Pawle II

2025-04-03 23:52

Biuro Prasowe AK

– On. Jan Paweł II, syn polskiego narodu został powołany do tego, aby odnowić kraj i stać się przymierzem dla naszego ludu, by wołać „wyjdźcie na wolność!” – podkreślił abp Marek Jędraszewski.

Więcej ...
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Skoro Bóg jest miłością, jak może istnieć piekło?

Wiara

Skoro Bóg jest miłością, jak może istnieć piekło?

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Kościół

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?