Reklama

W wolnej chwili

Zborowscy w Solcu-Zdroju

„Oto rycerz w zbroi…”

Pomnik nagrobny Samuela Zborowskiego

TD

Pomnik nagrobny Samuela Zborowskiego

W elewację kościoła św. Mikołaja w Solcu-Zdroju, przy wejściu do kaplicy Matki Bożej wmurowana jest pięknie odnowiona renesansowa płyta nagrobna tajemniczego rycerza w pełnej zbroi.
To śp. imć Zborowski z możnego rodu wsławionego w Rzeczypospolitej chlubnymi i niechlubnymi czynami, z przejściem na kalwinizm włącznie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trudno z całą pewnością ustalić, który to Zborowski, czy Samuel skazany najpierw na banicję, a potem na śmierć za czasów Stefana Batorego? Tak czy owak Zborowscy z pobliskiego Zborowa byli właścicielami wsi o nazwie Zborów i okolicznego klucza oraz kolatorami kościoła.

Z możnego rodu Zborowskich

Od zawsze w Solcu mawiano, że rycerz w zbroi to słynny Samuel Zborowski. Tak zapewne tutaj usłyszał w początkach XX wieku i tak, choć ze znakiem zapytania, zapisał w swej monografii ks. Jan Wiśniewski. Pomnik był wówczas w innym miejscu. „(…) Pod oknem i wejściem na ambonę znajduje się w murze starożytny pomnik (podobny jest w Szydłowcu). Oto rycerz w zbroi spoczywa w postawie leżącej, wsparty na prawej ręce na wezgłowiu. Twarz brodata, czoło wysokie, brak nosa. Na szyi ma łańcuch, w prawej ręce buławę, w nogach szyszak. Napisu nie ma. Opowiadano mi, że to Samuel Zborowski, czyby Samuel…?” – zastanawia się ks. Wiśniewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Solec do Zborowskich herbu Jastrzębiec należał już od połowy XV wieku; oni to wybudowali okazały dwór w Zborowie. Ród rozrastał się, a jego mężowie pełnili poważne funkcje w państwie i poprzez małżeństwa zawierali korzystne związki z innymi wielkimi rodami. „Ten królem był, na kogo oni zezwolili” – pisał w XVI wieku Bartosz Paprocki.

Reklama

A słynny Samuel Zborowski, rotmistrz podolski, którego sprawa wzburzyła ówczesną opinię publiczną, którego egzekucję Juliusz Słowacki skomentował słowami: „Polskę ścięto”? (w dramacie „Samuel Zborowski”).

Burzliwy życiorys

W 1574 r., w czasie uroczystości koronacyjnych Henryka Walezego na Wawelu doszło do zajścia, czy wręcz walki pomiędzy Samuelem Zborowskim i Karwatem, podkomendnym Jana Tęczyńskiego, kasztelana wojnickego. Pragnąc ratować powagę chwili, próbę rozdzielenia walczących podjął Andrzej Wapowski, kasztelan przemyski. Zdenerwowany interwencją Samuel Zborowski uderzył Wapowskiego czekanem w głowę, śmiertelnie. Za morderstwo dokonane w afekcie król skazał Samuela na banicję.

Reklama

Zborowski znalazł się na wygnaniu w Siedmiogrodzie na dworze Stefana Batorego, z którym, nie bacząc na ciążący na nim wyrok, przyjechał do Rzeczypospolitej w roku 1576. Udał się na Sicz zaporoską, gdzie jako hetman kozacki wziął udział w wojnie z Rosją. Potem spiskował z Habsburgami przeciwko królowi – groził zamachem na Batorego. Za namową Habsburgów bez zgody króla wyprawił się na tereny tureckie, co pogorszyło stosunki z sułtanem Muradem III. Gdy Zborowski wyruszył do Piekar, nie kryjąc, że celem wyprawy może być Kraków, Jan Zamoyski wydał rozkaz egzekucji dekretu z 1574 r. Była to rzecz bez precedensu w dotychczasowej historii egzekucji prawa w Polsce szlacheckiej. 11 maja 1584 r. Samuel Zborowski został ujęty w Piekarach i osadzony jako niebezpieczny złoczyńca w wieży zamku na Wawelu. Na nic zdały się protesty możnowładców, interwencja deputowanych, szlachty województwa krakowskiego, którzy jeszcze 19 maja 1584 r. żądali u kanclerza, aby sprawę Zborowskiego przekazał do rozstrzygnięcia przez sejm. Bez rezultatu – kanclerz podjął decyzję egzekucji (za wcześniejszym ustnym przyzwoleniem króla Stefana Batorego, który miał wyrazić się o Samuelu: „Nieżywy pies nie gryzie”).

Opinię publiczną dodatkowo wzburzył fakt, że kanclerz Zamoyski nie spełnił ostatniego życzenia skazanego – Samuel poprosił o ostatnią posługę ministra (pastora protestanckiego) lub kapłana. Zamoyski odmówił.

Samuel Zborowski został ścięty na dziedzińcu zamku wawelskiego 26 maja 1584 r. Jego niewprawnie odrąbana głowa „skoczyła [...] trzy razy ku Urowieckiemu, aż się jej umykał”– jak zapisał w swoim „Pamiętniku” siostrzeniec Zborowskich, wojewoda Jan Zbigniew Ossoliński, świadek stracenia. Powstająca na gorąco literatura czyniła ze straconego ofiarę prywatnej zemsty kanclerza i nietolerancji oraz męczennika wolności.

W 1588 r. na sejmie koronnym ustalona została ustawa, która precyzowała postulaty rodziny Zborowskich i ich popleczników dotyczące sposobu prowadzenia spraw o obrazę majestatu. Pozbawiono króla, jako zainteresowanej strony, głosu decydującego. Jego miejsce zajmować mieli odtąd posłowie sejmowi. Ustawa wykluczała również ściganie buntowników w domach szlacheckich. Sejm w 1589 r. uznał ścięcie Samuela Zborowskiego za zgodne z prawem.

Który to Zborowski?

Reklama

Renata Szybowska i Beata Kupiec w książce „Kościół pw. św. Mikołaja w Solcu-Zdroju” (Jedność 2013) opierając się po części na zapiskach Bartosza Paprockiego, dochodzą do wniosku, że niektórzy z rodu Zborowskich istotnie zostali pochowani w krypcie kościoła w Solcu-Zdroju. Natomiast wyszukane przez autorki relacje, co do miejsc pochówku słynnego Samuela, są sprzeczne.

Pauli Żegota, jak zauważają Szybowska i Kupiec, w „Pamiętnikach do życia i sprawy Samuela i Krzysztofa Zborowskich” pisze: „«Po ścięciu Samuela Zborowskiego brat jego Andrzej wystawiwszy trupa, któremu głowę przyszyto, przez kilka dni w domu własnym na widok publiczny (...) poczem uroczyście ciało do dóbr rodzinnych odprowadzając». Żegota wyszperał też w bibliotece kórnickiej pismo «Śmierć Samuela Zborowskiego opisana przez jego krewnych», tu mówi się, że ciało zawieziono do Spytkowic”. Teresa Romańska-Faściszewska (...), siostrzenica Zborowskiego, przypomina, że po ciało Samuela przyjechał «pan marszałek, brat jego i do Oleśnice zawiózł»”.

Ślady te nie prowadzą więc do Solca. Wiadomo jednakże z XVIII-wiecznego opisu, że renesansowe nagrobki Zborowskich zostały usunięte (niestety) przy rozbudowie kościoła, a mogły być równie wspaniałe, jak w ogóle renesansowa sztuka nagrobna w Polsce. I stanowiłyby zapewne czytelną wskazówkę dla badaczy dziejów Zborowskich.

Warto zauważyć, że solecki wizerunek będący na pewno pamiątką po którymś ze Zborowskich, mógł powstać w warsztacie Santi Gucciego, wybitnego rzeźbiarza drugiej połowy XVI wieku, który prowadził pracownię kamieniarską w Pińczowie i był autorem wielu słynnych, mających wiele wspólnych cech, płyt nagrobnych. Płyta została odnowiona przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Solec-Zdrój. Jest świadectwem kultury artystycznej w ówczesnej Polsce i pamiątką po rodzie, który przez dziesięciolecia był na ustach wszystkich.

Podziel się:

Oceń:

2015-06-18 09:58

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zła się nie ulękli. Ratowali

W gospodarstwie Lechów przechowywano Żydów, uciekinierów z getta.
Nieraz nawet do 30 osób

TD

W gospodarstwie Lechów przechowywano Żydów, uciekinierów z getta. Nieraz nawet do 30 osób

Tragiczne losy rodziny Lechów mieszkających w Wólce, wsi położonej między Włoszczowicami, a Gołuchowem, splotły się z faktem ratowania przez nich gromady Żydów w czasie II wojny światowej.

Więcej ...

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40
Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Więcej ...

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05
Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....