Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Krok w stronę normalności

Jak widać odwoływano się do tysiącletniej tradycji chrześcijaństwa w Polsce

MR

Jak widać odwoływano się do tysiącletniej tradycji chrześcijaństwa w Polsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na bielskim Rynku kibice na moment oderwali oczy od ekranu, na którym toczył się mecz Szwajcaria – Albania i z zaciekawieniem zlustrowali tłum ludzi idący w Marszu dla Życia i Rodziny. Głośny doping nie ustawał. Nie skandowano jednak nazwisk zawodników czy drużyn, a hasła propagujące tradycyjne wartości moralne.

– Chcemy zamanifestować Ewangelię Życia, bo każdy człowiek ma życie od Boga. Życie człowieka ma wielką wartość w oczach Boga samego, który dał to życie – mówił do uczestników Marszu bp Roman Pindel na Mszy św. w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Wraz z końcem Eucharystii, na placu przed świątynią uformował się pochód złożony z około tysiąca osób. Przemaszerował przez Rynek, pl. Bolesława Chrobrego, ulice Krasińskiego i Słowackiego, po czym dotarł do parku Słowackiego. W trakcie drogi najmłodszym rozdawano kolorowe baloniki, wiatraczki oraz figurki małego Jasia, dziecka poczętego w łonie matki. – Mieszkamy w Bielsku dopiero od 2 miesięcy. Przeprowadziliśmy się tu z Poznania, gdzie braliśmy udział w podobnych wydarzeniach. W ten sposób staramy się zamanifestować bliskie nam wartości związane z życiem i rodziną – tłumaczy Tomasz Laskowski, tata trójki dzieci w wieku od roku do pięciu lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na pl. Chrobrego uczestnicy zatrzymali się na krótką chwilę, aby wysłuchać świadectwa Małgorzaty Martyniak, której jedno z trojga dzieci, 8-letni Konstanty dotknięty jest zespołem Downa. – W tym świecie, który promuje pięknych, zdrowych i bogatych, ludzie z zespołem Downa udowadniają, że można być pięknym pięknem swojego serca. Udowadniają też, że można cieszyć się życiem i być szczęśliwym nie będąc zdrowym – tłumaczyła szefowa stowarzyszenia „Wielkie Serce”, skupiającego rodziny dzieci z zespołem Downa. Kilkaset metrów dalej, przy Książnicy Beskidzkiej kolejne świadectwo wypowiedziało małżeństwo, które zaadoptowało dwójkę dzieci. – Nasi chłopcy chodzą już do szkoły. Cieszymy się, kiedy się do nas przytulają, mówią, że nas kochają. Pewnie popełniamy wciąż sporo błędów wychowawczych, za mało w nas wdzięczności, ale nie wyobrażamy sobie naszego życia bez Jasia i Stasia – stwierdzili małżonkowie.

Na trasie przemarszu powiewały transparenty, w sposób bezpośredni odnoszące się do jego wymowy: „Gdy rodzina zjednoczona całe zło jej nie pokona”, „Rodzina ostoją Polski”, „Św. Jan Paweł II patronem Rodzin”. Pochód swoją obecnością ubogacili członkowie bractwa rycerskiego „Svantewit”. – Na naszych terenach od tysiąca już lat istnieje idea rodziny uformowana w kręgu kultury katolickiej. Jest to wyjątkowa wartość moralna, którą szczególnie w dzisiejszych czasach należy wspierać i promować – wyjaśnił Zbigniew z bielskiej drużyny najemnej.

W parku Słowackiego czekał na uczestników Marszu festyn pełen zabaw, występów i muzyki. Na plenerowej scenie zaprezentowali się uczniowie z Zespołu Szkół im. ks. Józefa Tischnera z Ligoty, grupa Włóczykije i Piotr Mirecki z zespołem. Dla dużych i małych konkursy i konkurencje poprowadził Papa Smerf, czyli ks. Zygmunt Mizia we własnej osobie. – Kto nie wystraszył się pogody, w sensie tych nisko wiszących nad ziemią chmur, i przyszedł tutaj, mógł się pobawić, posłuchać muzyki i wyjść stąd szczęśliwy – skomentował imprezę Papa Smerf.

Podziel się:

Oceń:

2016-06-23 08:07

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Weź udział w "Marszu dla Życia" w Rzymie

Archiwum Bractwa Małych Stópek

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Czy wiarę da się zobaczyć?

2026-08-28 15:44

Materiał prasowy

Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.

Więcej ...

Abp Kupny: Solidarność zaczyna się w sercu

2026-08-30 16:30
Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ

Marzena Cyfert

Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ "Solidarność"

Nie musimy wszyscy myśleć tak samo, ale musimy ze sobą rozmawiać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, ale nie wolno nam odmawiać sobie nawzajem człowieczeństwa – mówił abp Józef Kupny w parafii św. Klemensa Dworzaka podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy powstania dolnośląskiej Solidarności.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Wiara

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie