Reklama

Polska

Drogę wyznacza Maryja

Abp Wacław Depo

Mazur/episkopat.pl

Abp Wacław Depo

O zadaniach stojących przed Komisją Maryjną Konferencji Episkopatu Polski, o roli Matki Bożej w polskim katolicyzmie i o zadaniach, które indywidualnie stoją przed każdym wyznawcą Chrystusa – z abp. Wacławem Depo, przewodniczącym Komisji Maryjnej, rozmawia ks. Marek Łuczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. MAREK ŁUCZAK: – Komisja Maryjna leżała na sercu księżom prymasom Stefanowi Wyszyńskiemu i Józefowi Glempowi. Jej prace zaważyły na kształcie duszpasterstwa o wyraźnym profilu maryjnym w naszej ojczyźnie, a wynikały m.in. z konieczności przeciwstawienia się ateizacji narodu. Czy dzisiaj także mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, skoro potrzeba obrony Matki Bożej?

Reklama

ABP WACŁAW DEPO: – Zanim odpowiem na to pytanie, chciałbym nawiązać do inspirującej roli świadka bardzo trudnego czasu – kard. Augusta Hlonda. Gdy umierał w 1948 r., przekazał bardzo piękne przesłanie, do którego często się odwołujemy. Powiedział wówczas: „Zwycięstwo, gdy przyjdzie, przyjdzie przez Maryję”. To jest pewien testament, który jest dziedziczony przez Kościół w Polsce. Niewątpliwie sługa Boży kard. Stefan Wyszyński był kontynuatorem tej drogi. W tym samym duchu wypowiadał słowa: „Wszystko postawiłem na Maryję” oraz „Jedynemu Bogu przez Maryję”. Słowa te zawierały bardzo wyraźne intuicje odnoszące się do programu, który kard. Wyszyński zaczął realizować po swym uwolnieniu. Z miejsca odosobnienia Prymas nie mógł powrócić do Warszawy przez Jasną Górę – komuniści obawiali się prawdopodobnie rozruchów czy masowych oznak solidarności ludu ze swym pasterzem, dlatego dopiero w pierwszych dniach listopada 1956 r. Prymas Tysiąclecia na Jasnej Górze zawierzył siebie i naród i rozpoczął realizację wspomnianego programu.
Powstanie Komisji Maryjnej Episkopatu było konsekwencją Aktu zawierzenia wypowiedzianego na Jasnej Górze przez bp. Michała Klepacza, ordynariusza łódzkiego. Kard. Wyszyński wypowiedział ten Akt w Komańczy – miejscu swojego uwięzienia, w obecności Marii Okońskiej. Akt zawierzenia był programem narodu jako przygotowanie do Millennium Chrztu Polski w 1966 r. Podjęte wówczas zobowiązania są aktualne do dzisiaj. Dlatego jestem wdzięczny Konferencji Episkopatu Polski, z abp. Stanisławem Gądeckim na czele, że powołano Komisję Maryjną, która będzie kontynuować to wielkie dzieło. Pójdziemy tą samą drogą, którą wyznacza nam Maryja.

– Czy niespokojne czasy skłaniają nas dzisiaj do większego otwarcia się na Matkę Bożą?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Rzeczywiście poprzednie czasy naznaczone były totalitaryzmem, który niósł ze sobą zagrożenie ateizmu. Ale dzisiaj warto przypominać naukę św. Jana Pawła II, który tak często mówił o danej nam wolności. W kontekście jego refleksji o wolności pojawiała się także konieczność ciągłego zmagania o jej kształt, a także zabiegania o prawdę, która ma moc wyzwalania. Święty Papież mówił o pełzającej ateizacji, łaszącej się u stóp człowieka jak przy Kainie. Droga maryjna jest dla nas wskazówką, że nie jesteśmy sami, że Maryja została nam dana jako Matka, Orędowniczka i Przewodniczka. To, co nam zagraża, możemy z Jej pomocą pokonać. Dzieje się to przez świadectwo naszej codzienności.

– W trzeciej tajemnicy fatimskiej była mowa o śmierci papieża. Zamach na Jana Pawła II utwierdził nas w przekonaniu, że warto pokutować i się modlić, skoro finał zamachu był szczęśliwy...

– Jest takie powiedzenie, że „kto inny strzela, a kto inny nosi kulę”. W tym, co wydarzyło się 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra, widać rolę Kościoła jako wspólnoty wierzącej i nawracającej się. Pan Bóg nie zbawia nas automatycznie, ale zaprasza nas do realizacji programu wyznaczonego przez Ewangelię.

Reklama

– Jak prace Komisji Maryjnej będą się miały do działań innych komisji i rad Episkopatu?

– Odwołam się do słów kard. Josepha Ratzingera z książki „Raport o stanie wiary”. Zdaniem ówczesnego prefekta najważniejszej kongregacji – Kongregacji Nauki Wiary, kryzys Kościoła, ale też kryzys moralności i godności kobiety mogą być przezwyciężone jedyną drogą, którą jest Maryja. Ona jest ratunkiem. Trzeba też powiedzieć, że tę wyjątkową rolę Matki Bożej widać na całym świecie: Guadalupe, Lourdes, Fatima. Pojawiła się jednak pewna tendencja w przekazie teologicznym, która nieco umniejszała rolę Matki Bożej. Chcemy więc dzisiaj zawierzyć Bogu objawionemu w Chrystusie przez Maryję. Nie jest to żadna konkurencja dla innych aspektów naszej wiary. To jest rzeczywistość tak oczywista jak tlen w atmosferze. Czy to w Fatimie, czy w Gietrzwałdzie Maryja zwraca się do nas z tym samym przekazem: módlcie się i pokutujcie. Chodzi tu o przemianę naszych umysłów i serc. Chodzi o to, by ocalać świat.

– Czy zdradzi Ksiądz Arcybiskup swoje plany odnośnie do programu prac Komisji Maryjnej?

– To samo pytanie postawiono mi, gdy zostałem ordynariuszem w Kościele zamojsko-lubaczowskim. Wtedy uchwyciłem się zdania papieża Benedykta XVI, że programem są Jezus Chrystus, Jego Ewangelia i Kościół. Te słowa muszą powrócić. Przez Maryję do Chrystusa – to będę realizował jako przewodniczący Komisji Maryjnej Konferencji Episkopatu Polski.

Podziel się:

Oceń:

2017-03-22 09:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Maryja przemówiła po polsku?

Znak-Warszawa/Wikipedia, mat.prasowy

Czy odpowiedź na kryzys wiary w Polsce od 149 lat znajduje się w Gietrzwałdzie? Tymczasem my wciąż bardziej fascynujemy się Fatimą i Lourdes niż tym, co Maryja powiedziała na Warmii... Ewa K. Czaczkowska, autorka książki "Odkryć Gietrzwałd na nowo", w rozmowie z Ireneuszem Korpysiem, pokazuje, że ta historia nie jest zamkniętym rozdziałem, ale stanowi wciąż żywy znak nadziei. Czy ten znak przemówi do Polaków i całego Kościoła?

Więcej ...

Z modlitwą rozpoczęli nowy rok szkolny

2026-09-01 10:56
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią

Joanna Popławska

Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią

Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Czajkowski, dyrektor zespołu szkół.

Więcej ...

Szkoła potrzebuje światłych oczu serca

2026-09-01 21:10

Paweł Wysoki

Dobra szkoła nie tylko pyta, ile uczeń wie, ile się nauczył; ale również kim się staje.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Wiara

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Święci i błogosławieni

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Prezydent Karol Nawrocki: – Pamięć o 1 września wymaga...

Wiadomości

Prezydent Karol Nawrocki: – Pamięć o 1 września wymaga...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...