Reklama

Świat

Kurdowie chcą niepodległości

Żołnierz kurdyjski – peszmerg oddający hołd fl adze Kurdystanu

foter.com

Żołnierz kurdyjski – peszmerg oddający hołd fl adze Kurdystanu

Tego państwa jeszcze nie ma, ale może już wkrótce powstać. Kurdyjscy politycy zapowiadają referendum, które ma otworzyć drogę do powstania niepodległego Kurdystanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kurdowie cieszący się autonomią na północy Iraku chcą się oderwać i ogłosić niepodległość. Ich liderzy oceniają, że pozostanie w granicach Iraku nie ma już sensu. – Nie udało się stworzyć stabilnego państwa w Iraku, dlatego nadszedł moment, abyśmy ogłosili niepodległość – twierdzi Ziyad Raoof, przedstawiciel kurdyjskich władz w Polsce.

Przed wojną z tzw. Państwem Islamskim (ISIS) iracki Kurdystan stabilizował się, natomiast reszta kraju pogrążała się w konfliktach, rozdzierana animozjami religijnymi i etnicznymi. Wojna pokazała, że Kurdowie muszą liczyć na siebie – nie mogą liczyć na rząd centralny. Dlatego ich liderzy chcą referendum niepodległościowego. Wiosną przyszłego roku, a może już jesienią tego roku. Efektem miałoby być własne państwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ziemia obiecana

Próby wybicia się przez Kurdów na niepodległość czy chociażby zdobycia autonomii trwały przez cały XX wiek. Traktat z Sèvres z 1920 r. przewidywał powstanie niepodległego państwa, ale następny traktat zawarty w Lozannie w 1923 r. przekreślał poprzedni. Ententa, po przeobrażeniu się Turcji w laicką republikę, uznała, że ważniejsze od wypełnienia obietnic są pomysły Kemala Atatürka, sprzeczne z dążeniami Kurdów.

Reklama

Ziemie Kurdów podzielono między Irak, Turcję, Syrię i Iran. O niepodległości Kurdowie mogli więc tylko pomarzyć. Starali się walczyć o nią w Turcji; działa tam do dziś lewicowa Partia Pracujących Kurdystanu, prowadząca zbrojne działania partyzanckie. Kurdowie z Iraku tych metod już dziś nie pochwalają. Wierzą, że niepodległość dla liczącego na Bliskim Wschodzie 25 mln narodu da się uzyskać przez dyplomację.

Strefy wpływów

Do wiary w dyplomację iraccy Kurdowie musieli dojrzewać. Wcześniej Demokratyczna Partia Kurdystanu (KDP) i Patriotyczna Unia Kurdystanu (PUK) brały udział w wojnach przetaczających się przez Irak i w bratobójczych walkach między sobą. W wyniku tych ostatnich iracki Kurdystan został podzielony na dwie strefy wpływów, tworząc dwie odrębne administracje. Działały one do 2006 r., kiedy to przywódcy obu ugrupowań podpisali porozumienie, tworząc jeden rząd i potwierdzając stan względnej niezależności irackiego Kurdystanu, która trwała od 1991 r., gdy wojska irackie wycofały się z ziem kurdyjskich, dzięki ustanowieniu przez Amerykanów tzw. stref bezpieczeństwa.

Dziś jednolity etnicznie Kurdystan, ze stolicą w Arbilu, stanowiący jedną dziesiątą terytorium Iraku, jest samodzielnym państwem, z własnym prezydentem, rządem, szkolnictwem, armią. Kurdowie mają swoją flagę, konstytucję, hymn, służbę celną i straż graniczną. Ponad 30 krajów utworzyło w Kurdystanie placówki dyplomatyczne.

Jest też krajem z własną gospodarką, która coraz bardziej uniezależnia się od gospodarki irackiej. Bogatym w złoża naturalne, w szczególności w ropę naftową i gaz. Z perspektywami. Może więc być atrakcyjny dla inwestycji zagranicznych.

Peszmergowie walczą

Reklama

Sytuacja gospodarcza od kilku lat jednak się pogarsza. To skutek napływu uchodźców z Syrii, z okolic Mosulu, Bagdadu, potem wojny z ISIS. Działania ISIS wobec Kurdów zmusiły armię, czyli peszmergów, do walki (wojska irackie podległe rządowi w Bagdadzie były bierne), co wymagało i wciąż wymaga ogromnych pieniędzy.

Ani sytuacja gospodarcza, ani polityczna w rejonie nie sprzyja ogłoszeniu niepodległości. Jednak lepszy moment ku temu może się szybko nie zdarzyć. Choć pomysły dotyczące przyszłości Kurdystanu są różne (jednym z nich jest utrzymanie autonomii w ramach Iraku), to z pewnością chęć wybicia się na niepodległość zwycięży.

Kurdyjskie władze uważają, że większość krajów na świecie może uznać ich państwo. Przedstawiciele władz w Arbilu prowadzą rozmowy – także z kurdyjskimi ugrupowaniami politycznymi – aby cały proces przebiegł spokojnie. – Rozmowy z Bagdadem, sąsiadami, Turcją, Iranem oraz krajami Zachodu i świata o ogłoszeniu niepodległości będą kontynuowane – twierdzi Ziyad Raoof.

Przeciwnikiem powstania niezależnego Kurdystanu jest Turcja, gdzie mieszka 12 mln Kurdów. Szczególne zagrożenie Turcy widzą w tym, że Kurdystan mógłby się rozszerzać. Głównym powodem ich zaangażowania się w wojnę w Syrii były sukcesy Kurdów, które groziły zajęciem przez nich całej północy tego państwa, wzdłuż granicy z Turcją.

Podziel się:

Oceń:

2017-03-22 09:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Niezwykła historia zwykłego człowieka

Andrzej Lewicki

Więcej ...

Czy Jezus często się modlił?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 1-4

Więcej ...

Rząd znów uderza w najsłabszych. Szokujące zapowiedzi „przełomu” w sprawie aborcji!

2026-10-07 21:07

Adobe Stock

Dla ludzi wierzących i wszystkich, którzy kierują się prawym sumieniem, sprawa jest absolutnie jasna: ludzkie życie jest święte i stanowi wartość nadrzędną, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Tymczasem z przerażeniem i głębokim oburzeniem obserwujemy, jak koalicja rządząca z cyniczną determinacją przyspiesza prace nad ułatwieniem zabijania nienarodzonych dzieci

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Wiadomości

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Wiara

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...