Reklama

Niedziela w Warszawie

Gdzie są dzieci z in vitro?

Zagrożenia wynikające z procedury in vitro to dzisiaj temat przemilczany –
podkreślają prawnicy z Ordo Iuris

Łukasz Krzysztofka

Zagrożenia wynikające z procedury in vitro to dzisiaj temat przemilczany – podkreślają prawnicy z Ordo Iuris

Niewiele mówi się w mediach o zagrożeniach, jakie niesie z sobą zapłodnienie in vitro. Po raz kolejny głos w tej sprawie zabrał Instytut Ordo Iuris i przygotował broszurę, w której omawia wymiary społeczne i etyczne zagadnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wynika z zatrważających statystyk, w Wielkiej Brytanii w latach 1991-2010 wytworzono 3,1 mln zarodków. Urodziło się jedynie 122 tys. dzieci. Żyje więc niespełna 4 procent. W USA w 2016 r. przeprowadzono 200 tys. cykli in vitro. Efekt: 66 tys. dzieci. W Polsce dokonano transferu, czyli przeniesienia do organizmu kobiety, 102 tys. zarodków. Na świat przyszło 22 tys. dzieci. Jeśli weźmiemy więc pod uwagę stosunek wszystkich poczętych „na szkle” zarodków do tych, którym pozwolono się urodzić, liczba zarodków zniszczonych jest niezwykle duża. – Dla oceny tego faktu kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie o status zarodka, czyli rozstrzygnięcie, czy jest on człowiekiem. Gdyby nim nie był, wówczas przywołane dane miałyby moralnie obojętny charakter. Jeżeli jednak zarodek jest człowiekiem na najwcześniejszym etapie rozwoju, wówczas wymowa przywołanych statystyk jest dramatyczna: ceną narodzin jednego dziecka jest śmierć kilku innych – podkreśla mec. Rafał Dorosiński z Ordo Iuris.

Godność człowieka jest niezbywalna

Utrzymywanie, że zarodek jest „zlepkiem komórek” jest sprzeczne z wiedzą naukową. Zarodek jest istotą ludzką, na co wprost wskazują najlepsi embriolodzy na świecie. Niektórzy politycy partii liberalno-lewicowych nadal próbują negować ludzką naturę zarodka, twierdząc, że nie jest on człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W dyskusji pomija się fakt, że zgoda na takie zapłodnienie pociąga za sobą zaprzeczenie bezwzględnej wartości ludzkiego życia. Godność człowieka wynika z samego jego człowieczeństwa. Nie wynika ze zmiennych, stopniowo rozwijanych i traconych cech oraz zdolności. Stanowisko niezbywalnej godności ludzkiej leży u podstaw naszej cywilizacji i znajduje swój wyraz w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Godność człowieka jest fundamentem wiary chrześcijańskiej. Wierzymy, że to Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Nikt ani nic nie może go tej godności pozbawić.

W sztucznym zapłodnieniu stosuje się selekcję zarodków, ich przedmiotowe traktowanie, mrożenie i niszczenie. W ostateczności traktuje się człowieka instrumentalnie, redukuje i uzależnia jego wartość od posiadania takich czy innych właściwości. – Godząc się na takie opisowe definiowanie człowieka, wchodzimy na bardzo niebezpieczny grunt. Przecież ani w Niemczech hitlerowskich ani w państwach dopuszczających niewolnictwo, zabijanie człowieka nie przestało być przestępstwem. Jedynie określona grupa ludzi została wyjęta spod definicji człowieka – przestrzega Nikodem Bernaciak z Ordo Iuris.

Eugenika

W praktyce zapłodnienia in vitro realizowanego z udziałem osoby trzeciej, codziennością jest wybór dawcy na podstawie jego cech, w tym narodowości, rasy, koloru oczu czy włosów, wzrostu, postury itd. w celu stworzenia „ludzi wysokiej jakości”. Stosuje się też diagnostykę preimplantacyjną, której jedną z odsłon jest tworzenie „dzieci-leków”, dzieci powoływanych do życia po to, by były dawcami organów dla swojego starszego, chorego rodzeństwa. Ma miejsce także selektywna aborcja „nadliczbowego” dziecka oraz modyfikacje genetyczne.

Jak zauważa Marta Kowalczyk z Ordo Iuris, o ile wnioskodawcy poselskiego projektu o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz Polskiej Radzie Bioetycznej i zmianie innych ustaw z 2009 r. posługiwali się jeszcze pojęciami „małżonków”, „rodziców”, „pieczy nad embrionem” czy „matki genetycznej”, jedynie na zasadzie wyjątku stosując pojęcie „dawcy gamet”, o tyle ustawa z 2015 r. domyślnie używa wyrazów jednoznacznie odrywających relację rodzinną od czynności technicznych: „dawcy”, „biorczyni”, „dystrybucja” czy „konserwowanie”. Dodano również do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego artykuł, dopuszczający uznanie ojcostwa wyłącznie na podstawie oświadczenia kobiety, która urodziła dziecko, co pozostaje w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami prawa rodzinnego. – Ustawa w bardzo wąskim zakresie zabrania selekcjonowania zarodków w ramach genetycznej diagnostyki preimplantacyjnej ze względu na cechy fenotypowe, takie jak płeć. Jednocześnie, nie wprowadzono żadnych ograniczeń dla selekcji dokonywanej z innych względów – podkreśla Kowalczyk.

Podziel się:

Oceń:

2019-07-10 09:42

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Życie ludzkie a polityczny interes

Niedziela Ogólnopolska 46/2012, str. 28-29

Ks. prof. Stanisław Warzeszczak

BOŻENA SZTAJNER

Ks. prof. Stanisław Warzeszczak

Więcej ...

Kręgosłup Leszczyny

2025-04-05 06:57
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

Więcej ...

Łódź: „Evening in Love”

2025-04-05 14:15

Julia Saganiak

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy należy modlić się do Maryi?

Wiara

Czy należy modlić się do Maryi?

Masowa likwidacja szkół wiejskich

Felietony

Masowa likwidacja szkół wiejskich

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy  młodych katolików...

Europa

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy młodych katolików...

Czy staję po stronie prawdy?

Wiara

Czy staję po stronie prawdy?

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?