Reklama

Niedziela Świdnicka

Na rowerach do Maryi

Pielgrzymi przed świdnicką katedrą

Ks. Mirosław Benedyk

Pielgrzymi przed świdnicką katedrą

Po raz pierwszy w intencji trzeźwości wyruszyła sprzed katedry świdnickiej rowerowa pielgrzymka do sanktuarium Matki Bożej w Sulistrowiczkach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na czele rowerowej wyprawy stanął ks. Krzysztof Ora, który nie pierwszy zorganizował tego rodzaju wydarzenie. Tym razem 22 sierpnia rajd, dzięki zaangażowaniu ks. Rafała Chudego diecezjalnego duszpasterza trzeźwości i osób uzależnionych, stał się pielgrzymką w intencji trzeźwości narodu oraz osób uzależnionych i zniewolonych.

W duchu wynagrodzenia

Pielgrzymka miała charakter wynagradzający Panu Bogu i Matce Przenajświętszej za wszelkie zniewagi, których doznają od strony ludzi zniewolonych, uwikłanych w różnego rodzaju nałogi, nie tylko od alkoholu, ale od tego co dzisiejszy świat oferuje człowiekowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dziś pod opieką Maryi będziemy pielgrzymować do jej sanktuarium w Sulistrowiczkach – Matki Bożej Dobrej Rady. Jedziemy z prośbami za tych, którzy borykają się z różnymi problemami, ale próbują na nowo poukładać swoje życie, wrócić do normalności w społeczeństwie, w grupie, a przede wszystkim w rodzinie, ponieważ zerwanie z nałogiem jest narodzeniem człowieka do nowego życia – mówił dla Niedzieli Świdnickiej ks. Rafał Chudy. – Ta pielgrzymka wynikła z potrzeby serca, aby coś zrobić dla ludzi uzależnionych. Pomysł ten został dobrze odebrany przez Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii i mam nadzieję, że będzie to teraz wydarzenie cykliczne i na stałe zagości w kalendarzu diecezjalnym. Pielgrzymka jest dla chętnych, którzy czują ducha wspólnoty wsparcia i pomocy dla innych w różnej formie. Ponieważ pomoc, to nie tylko wsparcie materialne, ale także sfera duchowa – wyjaśniał ks. Rafał.

Skutki nałogu

– Zazwyczaj z nałogami jest tak, że na samym początku sprawia to ogromną przyjemność, radość, zadowolenie, poklask, uznanie w oczach innych, drugiego człowieka, czy w danej grupie, ale z biegiem czasu doprowadza to człowieka do totalnej degradacji, i psychicznej, i fizycznej, a także duchowej – tłumaczył w rozmowie duszpasterz ruchów trzeźwościowych. – Po pewnym czasie bliscy odchodzą i taki człowiek zostaje totalnie sam ze swoimi problemami. Dlatego ta pielgrzymka to swego rodzaju wzmocnienie duchowe dla osób, które borykają się jeszcze ze swoimi trudnościami, słabościami czy zniewoleniami. Wiem, że takie wsparcie duchowe jest bardzo ważne. Człowiek, który zostaje sam z problemami, kręci się w koło i nie widzi żadnego punktu wyjścia i niejednokrotnie sensu życia. Nałóg nie dotyka jednej osoby, ale całą wspólnotę, najczęściej najbliższych, zwłaszcza rodzinę – tłumaczył ks. Chudy, dodając, że jeżeli ktoś wychodzi z nałogu lub z zniewolenia, to musi realizować dwie drogi: psycho-fizyczną i duchową. Tą są jakby dwie szyny tego samego toru. Nie można tego rozgraniczyć. Bo po pewnym czasie, jeżeli nie będzie harmonii, to wszystko zacznie się rozjeżdżać.

Zawierzenie

Pielgrzymi sprawnie przejechali dwudziestokilometrową trasę. Na miejscu w sanktuarium została odprawiona Eucharystia, w czasie której kapłani zawierzyli uzależnionych i ich rodziny Matce Najświętszej i św. Janowi Pawłowi II. W drodze powrotnej odwiedzając Sobótkę pojawił się pomysł kolejnej wyprawy, którą zaplanowano na sobotę 19 września.

Podziel się:

Oceń:

2020-09-02 10:38

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Chełmska Pielgrzymka Rowerowa Młodych w drodze do Rzymu

Hans/pixabay.com

Blisko 30 osób uczestnicy Chełmskiej Pielgrzymki Rowerowej Młodych. Przed nimi trasa licząca niemal 2000 kilometrów. Pątnicy zamierzają dotrzeć do Rzymu 28 lipca, w dniu rozpoczęcia Jubileuszu Młodych, który odbywa się w ogłoszonym przez papieża Roku Jubileuszowym. Odbywa się on co 25 lat, a obecny przebiega pod hasłem “Pielgrzymi nadziei”.

Więcej ...

"Panie Boże, jeśli wyjdę z tego cało, przestanę narzekać"

Niedziela Ogólnopolska 21/2002

Więcej ...

Bp I. Pękalski: nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela!

2026-04-06 14:41
Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

ks. Paweł Kłys

Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

Nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela, jako tego, który przebacza nasze grzechy, naprawia nasze relacje z Bogiem Ojcem, i z naszymi bliźnim, i napełnia nas mocą Ducha Świętego, który jest dawcą prawdziwego pokoju. Który pragnie być naszym przewodnikiem niekiedy po bardzo krętych, zawiłych, niebezpiecznych drogach życia prowadzących do Królestwa Niebieskiego. – mówił bp Pękalski.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Kościół

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Witajcie!"

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Wiara

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Watykan odwołuje Światowy Dzień Dziecka. Jest decyzja...

Kościół

Watykan odwołuje Światowy Dzień Dziecka. Jest decyzja...

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”

Niedziela Lubelska

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”