Reklama

Niedziela w Warszawie

Barbarzyńcy w sieci

Niedziela warszawska 16/2021, str. I-II

Dr Kazimierz Szałata

Archiwum KSz

Dr Kazimierz Szałata

O tym, dlaczego Kościół jest dzisiaj tak mocno atakowany, o pełnych nienawiści wpisach na forach internetowych i granicy, której przekroczyć nie wolno, z dr. Kazimierzem Szałatą rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Fora internetowe miały być miejscem wymiany myśli. Dzisiaj stają się coraz częściej zwyczajnym ściekiem, pełnym nienawistnych do Kościoła i duchownych komentarzy. Dlaczego tak się dzieje?

Kazimierz Szałata: To prosty skutek deficytu kultury osobistej mającej swe źródło w kryzysie wychowania skutkującego zanikiem zwykłej ludzkiej przyzwoitości i poczucia wstydu. Przeglądając wpisy na forach internetowych, często stawiam sobie pytanie, czy autor wulgarnych, prymitywnych słów nie ma poczucia godności, poczucia wstydu, bezpodstawnie, bezpardonowo atakując innych ludzi. Może jestem naiwny, ale wydaje mi się, że najczęściej jest to wynik zwykłej bezmyślności i mody na bylejakość. Mody na kwestionowanie dobrego smaku, dobrego obyczaju, mody na bezkarną agresję i niszczenie tego, co w naszej kulturze najcenniejsze. Szczególnie dotkliwe są dla nas, Polaków, ataki na naszą kulturę, naszą narodową tożsamość czy tak drogie nam symbole religijne i narodowe. Bluźnierstwo jest jednym z najbardziej ohydnych i bolesnych przestępstw. Dotyka ono tego, co w człowieku najcenniejsze, najdroższe, za co człowiek gotowy jest oddać życie. Dotyczy to każdej religii. Dotyczy również noszonych w naszych sercach symboli narodowych. Opluwanie wartości patriotycznych można porównać z atakiem na rodzoną matkę.

To wynik kryzysu wychowania?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tak. Kiedy zaczynamy rozmawiać z kimś nieznajomym, bardzo szybko możemy odkryć, skąd przychodzi, z jakiego domu, z jakiej rodziny. Jakie wartości zostały mu przekazane. Niestety coraz częściej mamy do czynienia z ludźmi, nazwijmy to tak: „znikąd”. Papież Jan Paweł II mówił o konieczności zakorzenienia człowieka. Zakorzenienia w życiu rodzinnym, zakorzenienia w tradycji, zakorzenienia w tym, co cenne. Bez tego zakorzenienia jesteśmy skazani na nihilizm, bylejakość, relatywizm i bezbożność.

Dlaczego to właśnie Kościół jest tak mocno atakowany?

To oczywiste. Kościół bowiem, zwłaszcza w naszym kraju, jest od wieków kustoszem naszej narodowej tradycji, promotorem nauki, kultury chroniącej człowieka, jego godności i integralności. Jest najpoważniejszą instytucją broniącą godności życia ludzkiego i utrwalonych w kulturze oraz tradycji najcenniejszych wartości, dzięki którym każdy z nas może się rozwijać i doskonalić. Kościół staje w obronie życia ludzkiego, w obronie rodziny jako naturalnego, bezpiecznego środowiska rozwoju, wychowania i doskonalenia człowieka. Inaczej mówiąc, atakując podstawowe wartości ludzkie, siłą rzeczy atakuje się depozytariusza tych wartości, proponując w zamian duchową pustkę, nihilizm, który prowadzi nas do bram bezmyślnej bylejakości i moralnego nieładu w życiu społecznym. To złowieszcza, groźna perspektywa, która przybiera postać nowoczesnego barbarzyństwa.

Czy to skutek tego, że daliśmy ciche przyzwolenie na chamstwo w przestrzeni publicznej?

Reklama

Myślę, że to jest owoc źle pojętej wolności i demokracji. Święty papież Jan Paweł II przypominał, że demokracja oderwana od wartości może stać się niebezpieczna. Demokracja polega na tym, że wspólnie, różnymi środkami wedle naszych zdolności i doświadczeń bronimy tego, co jest dla nas wszystkich ważne. Bronimy człowieka, jego godności, wolności, a także kultury, która jest jego naturalnym środowiskiem, miejscem porozumienia, dialogu i wzajemnego poszanowania. Demokracja nie może polegać na bylejakości i na dowolności. Tak rozumiana demokracja jest po prostu niebezpieczna i destrukcyjna. Może nawet stać się narzędziem zniewolenia.

Na ile sami jesteśmy odpowiedzialni za sytuację, której doświadczamy?

Tak, każdy z nas jest odpowiedzialny za to, co dzieje się w nas i wokół nas. Po pierwsze nie powinniśmy udawać, że nie widzimy coraz częściej obserwowanych przykładów upadku dobrych obyczajów, wzajemnej życzliwości, serdeczności. Zwłaszcza dotyczy to naszego najbliższego otoczenia. Mamy mieć odwagę bronić tego, co dla nas święte, ważne. Oczywiście z taktem, z kulturą, ale bez jakiejkolwiek dwuznaczności. Nie możemy być obojętni, gdy ktoś zaśmieca nasz dom, naszą kulturę, nasze obyczaje.

Dokąd możemy pójść w ramach dialogu, a gdzie leży nieprzekraczalna granica?

Reklama

Chciałbym zdecydowanie obalić ciągle powtarzany stereotyp, że tam kończy się moja wolność, gdzie zaczyna się wolność drugiego. W gruncie rzeczy jest to postawa Jean-Paula Sartre’a, która prowadzi ostatecznie do zanegowania wolności. Bo jeśli wolność jest dowolnością ograniczoną tylko wolnością (dowolnością) drugiego, to skazani jesteśmy na swoistego rodzaju przepychankę w poszerzaniu naszej wolności, w której ostatecznie wolnym będzie silniejszy. Granicą wolności jest prawda i dobro, które w rozumnych decyzjach człowieka wyznaczają racjonalne granice. Wolność jest zawsze wyborem dobra dla mnie. Dlatego, jak mówił Boecjusz, zaufanie do Boga, który wie najlepiej, co jest dla mnie dobre, czyni nas ludźmi wolnymi. Ludzie, którzy idą za Chrystusem są wolni i znają granice kompromisu, który byłby zdradą nas samych, czego przykładem było „non possumus” sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Często oburzamy się, słysząc wulgarny język z drugiej strony. Jak mamy się bronić, aby mu nie ulec?

Nigdy nie możemy dać się sprowokować. Nie zawsze to jest łatwe. Dlatego Kościół w swojej mądrości pokazuje ludzi świętych, którzy nawet w najtrudniejszych sytuacjach zostali pokornymi świadkami prawdy o godności człowieka. Może my sami nie wejdziemy na duchowy Mont Everest św. Franciszka czy św. Teresy z Lisieux, ale sam fakt, że im to się udało, jest dla nas wsparciem i zachętą, by chociaż spróbować zdobyć jakiś niewielki pagórek. Zresztą wśród nas są wspaniali ludzie, z których warto brać przykład, bo mają odwagę być przykładem osobistej kultury, mądrości, życzliwości i zwykłej ludzkiej poczciwości. To oni na naszych oczach budują zapowiedzianą przez papieża Pawła VI cywilizację miłości.

Podziel się:

Oceń:

2021-04-14 07:27

Wybrane dla Ciebie

Śląskie: We wrześniu rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa księdza z Kłobucka

2026-08-10 16:24

Adobe Stock

Sąd Apelacyjny w Katowicach na 17 września wyznaczył termin rozprawy odwoławczej Tomasza J. oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Więcej ...

„Z Bogiem jest łatwiej” – rozmowa z ks. Sebastianem Picurem

2026-08-10 20:00
Ks. Sebastian Picur

Karol Szewczyk

Ks. Sebastian Picur

Czy w świecie mediów społecznościowych jest miejsce na autentyczne świadectwo wiary? Jak mówić o Ewangelii językiem zrozumiałym dla współczesnego człowieka i nie zniechęcać się krytyką? O tym rozmawiamy z ks. Sebastianem Picurem – kapłanem, który od lat z powodzeniem łączy duszpasterstwo z obecnością w mediach społecznościowych, docierając do milionów odbiorców.

Więcej ...

Indie: aktywista chrześcijański aresztowany za komentarz na Facebooku

2026-08-11 11:03
Więzienie. Zdjęcie ilustracyjne

Adobe Stock

Więzienie. Zdjęcie ilustracyjne

75-letni Arun Pannalal, przewodniczący Chhattisgarh Christian Forum i działacz na rzecz praw mniejszości chrześcijańskiej, został aresztowany w Raipurze w związku z komentarzem opublikowanym na Facebooku, który miał obrażać uczucia religijne hinduistów. Organizacje praw człowieka protestują przeciwko zatrzymaniu i ostrzegają przed wykorzystywaniem przepisów dotyczących podżegania do wrogości na tle religijnym w celu uciszania przedstawicieli mniejszości.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

„Z Bogiem jest łatwiej” – rozmowa z ks. Sebastianem...

Kościół

„Z Bogiem jest łatwiej” – rozmowa z ks. Sebastianem...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Św. Klara – patronka dziennikarzy i pracowników TV

Święci i błogosławieni

Św. Klara – patronka dziennikarzy i pracowników TV

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci