Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocławski sztab dla Ukrainy

Do Sztabu Kryzysowego Caritas dołączyły: instytucje miejskie, kościelne organizacje, fundacje, wrocławskie wspólnoty katolickie, harcerze, skauci i Wojska Obrony Terytorialnej

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Do Sztabu Kryzysowego Caritas dołączyły: instytucje miejskie, kościelne organizacje, fundacje, wrocławskie wspólnoty katolickie, harcerze, skauci i Wojska Obrony Terytorialnej

Arcybiskup Józef Kupny powołał Sztab Kryzysowy Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, by skoordynować i usprawnić pomoc dla Ukrainy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita wrocławski w trosce, aby nasza wspólna pomoc przyniosła jak najlepsze efekty, powołał Zespół Kryzysowy, do którego zaprosił samorządy, organizacje i instytucje działające na terenie miasta i archidiecezji, parafie, fundacje i wspólnoty katolickie. Chcemy nasze działania skoordynować i dobrze ukierunkować, by osoby dotknięte wojną na Ukrainie, które tej pomocy rzeczywiście potrzebują, otrzymali ją jak najszybciej – powiedział ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

– Podjętych zostało już bardzo wiele akcji, zbiórek, co świadczy o naszej wrażliwości i chęci niesienia pomocy, ale ta pomoc musi być bardzo dobrze przygotowana i skoordynowana – podkreśla dyrektor wrocławskiej Caritas. – Oprócz zbiórki finansowej Caritas jest lista artykułów, które są naprawdę potrzebne na granicy i na terytorium Ukrainy, w miejscach, gdzie ludzie doświadczają cierpień wojny. Tam będziemy chcieli te artykuły przewieźć. Najpierw będziemy je zbierać w naszych parafiach, w miejscach lokalnych. Potem zorganizujemy transport na granicę do Przemyśla, do magazynów Caritas przy granicy i stamtąd – jak tylko zostanie otwarte okno humanitarne – wyruszy konwój z pomocą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ważne, aby zbierane artykuły były nowe: – Bardzo prosimy, aby to były nowe rzeczy. Żeby rzeczywiście świadczyły o naszej wrażliwości na ludzi, którzy cierpią z powodu wojny. I zgodne z listą, m.in.: koce, śpiwory, materace, środki medyczne i higieniczne, artykuły spożywcze o długim terminie przydatności, latarki, baterie.

– Musimy pamiętać, że wojna potrwa, a nawet jeśli zakończy się szybko, co daj Panie Boże, to szkody i bieda, które powstały w wyniku działań wojennych, będą trwały jeszcze przez długi czas. Dlatego potrzebna jest pomoc tam na miejscu. Caritas, która jest obecna praktycznie na terenie całej Ukrainy, działa przez wspólnoty parafialne. Wiedzą, co jest najbardziej potrzebne i mają możliwość dotrzeć do potrzebujących – tłumaczy ks. Rafał Cyfka, proboszcz z Długołęki, wieloletni pracownik stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Dziś potrzebne są leki, środki opatrunkowe, żywność, ale niebawem będzie trzeba zorganizować opiekę nad chorymi, rannymi czy osobami starszymi. Wpłacając pieniądze na Caritas, pomagamy tworzyć wolontariaty i miejsca pracy dla ludzi, którzy zostają na miejscu, aby pomagać.

– Uważajmy, byśmy w pierwszych dniach nie stracili całego entuzjazmu. Bądźmy przygotowani na pomoc długofalową – prosi rzecznik prasowy wrocławskiej Caritas Paweł Trawka.

Podziel się:

Oceń:

2022-03-08 13:41

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wojna wciąż trwa

Niedziela lubelska 8/2024, str. VI

Hanna Rybak praktykuje w Lublinie jako lekarka

Ira Pterovska

Hanna Rybak praktykuje w Lublinie jako lekarka

Niestety, osłabło zainteresowanie Ukrainą, jakby świat zmęczył się jej cierpieniem – powiedział kard. Matteo Zuppi.

Więcej ...

Wenezuela: polscy pallotyni przeszli ulicami miasta z Najświętszym Sakramentem po trzęsieniu ziemi

2026-07-06 13:25
Procesja z Najświętszym Sakramentem w Wenezueli

Vatican News/© ks. Dawid Dziedzic SAC

Procesja z Najświętszym Sakramentem w Wenezueli

Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.

Więcej ...

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21
Ks. Paweł na porodówce

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Przerażający błąd przy procedurze in vitro. Kolejna...

Wiadomości

Przerażający błąd przy procedurze in vitro. Kolejna...

„Dziś jest czas miłosierdzia”. Krzysztof Ołdakowski...

Niedziela Łódzka

„Dziś jest czas miłosierdzia”. Krzysztof Ołdakowski...

Świadectwo: Ksiądz Paweł -

Kościół

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Wiadomości

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...

Wiadomości

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...

Watykan ogłosił ekskomunikę po konsekracjach biskupów...

Kościół

Watykan ogłosił ekskomunikę po konsekracjach biskupów...