Reklama

Niedziela Częstochowska

Nudzić się nie będziemy

Rozmówcy Niedzieli w parafialnej zakrystii

Karol Porwich/Niedziela

Rozmówcy Niedzieli w parafialnej zakrystii

Najważniejsze jest zbawienie ludzi, ważniejsze niż cieknący dach – mówi z duszpasterskim przekonaniem ks. Jakub Raczyński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Funkcję administratora wspólnoty parafii św. Wawrzyńca w Borownie objął ks. Jakub Raczyński, młody kapłan związany z ruchem nowej ewangelizacji. Jakie owoce duchowe zrodzi połączenie szacownej tradycji, słusznych przyzwyczajeń ze świeżym spojrzeniem i pomysłami na prowadzenie wiernych drogą zbawienia? W rozmowie z Niedzielą ks. Jakub stwierdza, że parafie są do siebie podobne, bo tworzą je chrześcijanie, i jest przekonany, że dobre relacje z ludźmi buduje się wszędzie tak samo, czy będzie to miejska parafia akademicka, czy wiejska. – W pierwszą majową niedzielę, kiedy tu przyszedłem, łamałem się z wiernymi chlebem. Bardzo sobie cenię ten gest i to, że parafianie odpowiedzieli na moje zaproszenie. Kluczem do zbudowania dobrych relacji z ludźmi jest zawsze otwarte serce – podkreśla ksiądz administrator.

Trzy zatrzymania

Reklama

Cóż można powiedzieć parafianom na początku wspólnej duszpasterskiej drogi? – Ja zawsze powtarzam, że najbardziej musimy pamiętać o tym, aby na swej drodze życia starać się zatrzymać, po pierwsze, przy Bogu, który jest miłością, po drugie – przy Bogu, który kocha grzesznika i przy Bogu, który zbawił i chce, by zbawienie było naszym udziałem – wyjaśnia podstawy wiary ks. Raczyński i prosi z kapłańską pokorą: – Z tego miejsca zachęcam do sakramentu pojednania, zapraszam do udziału w porannych i wieczornych Mszach św. w niedzielę i w tygodniu, by budować więzi z Jezusem Eucharystycznym. W maju parafianie licznie odpowiedzieli na moje zaproszenie do uczestnictwa w dobie eucharystycznej. Przez 24 godziny przewinęło się w kościele bardzo dużo osób. Mocno mnie to zbudowało – cieszy się ks. Jakub.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Credo

Interesujące okazały się wypowiedzi dotyczące wiary. – Dla mnie wiara jest nie tylko tradycją, ale przede wszystkim czymś, co w środku człowieka siedzi, co się czuje – mówi Jarosław Świątkowski. – Ona jest dla mnie relacją z Bogiem, obcowaniem z Nim. Dzięki Panu Bogu patrzę optymistyczniej na rzeczywistość – zwierza się młody Adam Krawczyk.

– Wiara jest podstawą życia. Wychowuję dzieci w wierze katolickiej od urodzenia, bo wiem, że jak się człowiek nie nauczy żyć po chrześcijańsku, to może zbłądzić. Wiara nie jest przedmiotem, który dziecko, kiedy dojrzeje, będzie sobie mogło wybrać jak kierunek na studiach czy przedmiot do zaliczenia – wyjaśnia swoje wychowawcze podejście Paulina Ciesielska, młoda mama córki Izabeli i syna Dawida, który planuje zostać ministrantem i jak zapewnia stale modli się w intencji parafii i odnowy kościoła: – Świątynia jest zabytkowa więc warto ją odnowić – postuluje Dawid, a jego siostrzyczka Izabela nieśmiało szepcze: – Przychodzę do kościoła, żeby być kiedyś w Niebie.

Wyzyskać parafialną tradycję

Reklama

Ksiądz Raczyński pragnie zbudować parafialne duszpasterstwo wokół dwóch nabożeństw. – Od września w pierwszą środę miesiąca będzie nowenna i Msza św. do Matki Bożej z Góry Karmel, a w trzeci piątek miesiąca – do Jezusa Miłosiernego. Planujemy też dni skupienia. Wtedy będzie wystawienie Najświętszego Sakramentu, o 15 – Koronka do Bożego Miłosierdzia, a następnie adoracja w ciszy z możliwością spowiedzi do godz. – precyzuje najbliższe plany ks. Jakub. – Bardzo pięknie przeżywaliśmy 16 lipca odpust Matki Bożej z Góry Karmel. Mamy przecież w głównym ołtarzu obraz Matki Bożej Szkaplerznej. W czasie Eucharystii kilka osób przystąpiło do bractwa szkaplerza i przyjęło szkaplerz. Teraz czekamy na odpust św. Wawrzyńca. Wspomnę jeszcze o ponaddwustuletnim obrazie Pana Jezusa ubiczowanego przy słupie. Wiem, że jest on dla parafii bardzo ważny. Mamy też zabytkowy obraz Matki Bożej Kodeńskiej, mało wyeksponowany – opowiada ks. Raczyński.

Młodzi

W parafii jest ok. 20 ministrantów. Jednym z nich jest Adam Krawczyk. Ma 22 lata, studiuje leśnictwo i jest parafialnym lektorem. – Myślę, że nowy duszpasterz wprowadzi w parafii dużo dobrego, bo sam wydaje się dobrym i skromnym człowiekiem. Ewa Świątkowska, córka Jarosława i Teresy Świątkowskich, przychodzi do kościoła z wewnętrznej potrzeby.

– Jestem wychowana w rodzinie chrześcijańskiej i jest to potrzeba mojego serca, by uczestniczyć we Mszy św. i spotykać się z Bogiem, który jest – jak dziś na kazaniu powiedział ksiądz – takim drugim tatą. Jak mam problemy, to zwracam się właśnie do mojego duchowego Taty. Dla trzydziestoletniego Jakuba Dobrakowskiego Kościół to codzienność. – Trzeba w coś wierzyć, żeby się lepiej żyło. Pan Bóg daje mi moc. Wierzę, że kiedyś wszyscy spotkamy się w Niebie i tam będzie lepiej niż tu, na ziemi – uśmiecha się Jakub i dodaje: – Urodziliśmy się po coś, żeby coś zdziałać, a chociażby w parafii. Trzeba pomóc. Teraz porządkujemy cmentarz, bo parafia jest nas wszystkich. Nowy duszpasterz wydaje się stanowczym człowiekiem, na odpowiednim miejscu. Myślę, że swoimi pomysłami ściągnie na parafię młodych. Nudzić się u nas nie będzie... – śmieje się Jakub.

Priorytet duchowy

Reklama

Ludzie tutaj w sporej części żyją z ziemi, z jej uprawy, z ogrodnictwa, z sadów. Zapewne postrzegają proboszcza jako gospodarza? – W parafii jest do ogarnięcia wiele spraw gospodarczych, materialnych. Jest sporo pracy w kościele, wokół niego, na plebanii i cmentarzu, więc siłą rzeczy trzeba być tutaj gospodarzem. Ale ja odkąd tutaj jestem, mówię, że nie jest to dla mnie najważniejsze. Oczywiście, nie lekceważę tych zadań, które mnie i moich parafian, czekają i tak – jeżeli bowiem chodzi o budynek kościoła, to nie ma tu niepilnych spraw. Na pewno trzeba zacząć od remontu dachu nad główną nawą oraz izolacji i odwodnieniu fundamentów... – wylicza nowy duszpasterz.

W dalszej części spotkania rozmawiamy też o innych fundamentach.

– Bardzo mocno trzeba będzie powalczyć o formację dorosłych. Trzeba zorganizować kursy ewangelizacyjne, które są mi bardzo bliskie. Jest świetna grupa młodych przygotowujących się do bierzmowania. Widziałem się z nimi dopiero dwa razy, ale rozmawialiśmy o jesiennym wyjeździe na rekolekcje i okazało się, że wszyscy chcą jechać. Myślę, że czeka nas bardzo dobry czas – zaznacza ks. Raczyński.

Teresa Świątkowska z parafią jest związana od wieków, przez przodków, którzy według jej wiedzy, byli na tej ziemi od zawsze.

– Chcemy, żeby nasza świątynia zyskała na wyglądzie. Wiemy, że w parafii nie to jest najważniejsze, ale jednak jest potrzebne, bo atrakcyjny wygląd też przyciąga ludzi, szczególnie młodych. Jeżeli ksiądz proboszcz zwróci się do nas o pomoc, to nie odmówimy. W dzisiejszych czasach, żeby zorganizować ludzi, to nie wiem jaki trzeba mieć talent, a potem dokończyć, jak się już zaczęło. Ktoś musi być tym dyrygentem. Ksiądz proboszcz musi mieć od nas kredyt zaufania i wydaje mi się, że jest na dobrej drodze, by na ten kredyt zasłużyć – mówi z kobiecą intuicją i troską pani Teresa.

Parafia św. Wawrzyńca w Borownie jest odnotowana już XIV wieku. Sama wieś jest jeszcze starsza, bo jej dzieje sięgają XI wieku. Warto zajrzeć na strony internetowe parafii, gdzie jest sporo informacji o jej historii.

Podziel się:

Oceń:

2022-08-03 09:55

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Parafia dwóch miejsc

Ksiądz proboszcz Rafał Glen z wiernymi na progu kaplicy w Stobnicy

Marian Florek/Niedziela

Ksiądz proboszcz Rafał Glen z wiernymi na progu kaplicy w Stobnicy

Najważniejsze jest głoszenie kerygmatu. My na ziemi nigdy nie osiągniemy doskonałości. Musimy najpierw uwierzyć w Bożą miłość – mówi ks. Rafał Glen.

Więcej ...

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42
Monika Horna-Cieślak

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Więcej ...

Ruszył "Przystanek Niepodległość". Bp Ignacy Dec mówił o zagrożeniach dla wolności

2026-09-25 20:17
Bp Ignacy Dec przewodniczy Mszy św. w intencji ojczyzny na rozpoczęcie XI Przystanku Niepodległość w kościele św. Michała Archanioła w Lewinie Kłodzkim

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec przewodniczy Mszy św. w intencji ojczyzny na rozpoczęcie XI Przystanku Niepodległość w kościele św. Michała Archanioła w Lewinie Kłodzkim

W Lewinie Kłodzkim rozpoczął się XI Przystanek Niepodległość. Trzydniowe spotkanie poświęcone rozmowie o Polsce zainaugurowała 25 września Msza św. w intencji ojczyzny, której przewodniczył bp Ignacy Dec.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...