Reklama

Głos z Torunia

Wszystkie smaki życia

Renata Czerwińska

Spotkanie zaczyna się właściwie u progu domku duszpasterstwa, ponieważ Basia chce przywitać się z każdym. A kiedy do sali wchodzi dziewczyna z kostką skręconą na ściance, rusza w jej stronę, chcąc „pogadać z drugą niepełnosprawną”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duszpasterstwo Akademickie Studnia zaprosiło 8 listopada nietuzinkowego gościa – Barbarę Turek, młodą mieszkankę Krakowa, poruszającą się na wózku inwalidzkim, autorkę książki Pełnymi garściami.

Bóg na wagarach

Popłynęła fascynująca opowieść, pełna humoru, zwrotów akcji, ale i długotrwałego cierpienia i doświadczenia Bożego miłosierdzia. Młoda kobieta z burzą kręconych włosów i nienagannie pomalowanymi paznokciami, absolwentka pedagogiki od 11 lat mieszka sama, jest zależna od pomocy innych (co skrzętnie wykorzystują duszpasterze, wysyłając studentów z pomocą „za pokutę”). Zbiera pieniądze na dostosowane mieszkanie (a Boża Opatrzność przysyła jej pomocników, modlących się w tej intencji w pełnej klientów i podróżnych Galerii Krakowskiej). Modli się o przemianę relacji z rodzicami, choć zdaje sobie sprawę, że może się ona zmienić dopiero w niebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Świadectwo Basi to nie tylko odkrywanie Boga, który znalazł ją na... wagarach z rekolekcji szkolnych. To przyjaźń ze św. Dominikiem. To burzliwe rozmowy z Panem i przyjmowanie siebie i swojej kobiecości mimo ciała, które odmawia posłuszeństwa. To uczenie się nawiązywania głębszych relacji – z sali zresztą padają pytania o budowanie relacji narzeczeńskich i małżeńskich w przypadku par, w których jedna z osób ma jakąś niepełnosprawność. Rada gościa duszpasterstwa to przede wszystkim wiele szczerych rozmów: „Przecież szukamy męża czy żony a nie pielęgniarza”. Młodzi pytają także o marzenia, o plany na przyszłość. Basia chciałaby, aby jej przyszły dom był otwarty dla wszystkich potrzebujących i już teraz zaprasza na kawę.

Pełnymi garściami

A czym jest życie pełnymi garściami? Wiele osób, które śledzą jej profile w social mediach, jest przekonanych, że jest osobą promienną, zawsze pełną pogody ducha. – Nie zawsze tak jest – odpowiada Basia – życie to nie Instagram. Czasem jest wesoło, a czasem doświadczam samotności, nikt nie przychodzi albo się spóźnia i na przykład do 13.00 nie mogę ogarnąć toalety. A żyję, biorąc życie pełnymi garściami, bo znam wiele jego smaków. Nie wiem, co to znaczy być żoną i matką, ale to nie przeszkadza mi być życiodajną.

Zebrani mogli zakupić książkę Basi, która będzie z pewnością wsparciem dla jej przyszłego mieszkania. Na koniec autorka wraz z organizatorami poprowadziła modlitwę, zakończoną błogosławieństwem duszpasterzy. – To bardzo wartościowe spotkania. Cieszę się, że byłam i na pewno przyjdę na kolejne – mówi Beata.

Kolejne spotkanie w cyklu DM, czyli spotkania o relacjach damsko męskich już 22 listopada, początek o godz. 18.00 w domku duszpasterstwa przy ul. Piekary 24 w Toruniu. Gośćmi będą Katarzyna i Arkadiusz Aszykowie, małżeństwo z Gdańska, rodzice dwójki dzieci, zawodowo psycholog i lekarz, prowadzący na You Tube kanał o wierze i miłości małżeńskiej.

Podziel się:

Oceń:

2022-11-15 13:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Być kobietą...

Rido/fotolia.com

Rzadko zastanawiamy się, jakie cechy wyrażają naszą kobiecość czy męskość, i jak to wpływa na nasze codzienne życie.

Więcej ...

Warszawa: Bogdan Rymanowski spotkał się z uczniami liceum sióstr nazaretanek

2025-04-03 18:31

zrzut ekranu YT

Każde wejście na antenę wiązało się z ryzykiem, że to właśnie oni będą musieli przekazać widzom tragiczną wiadomość - tak znany dziennikarz Bogdan Rymanowski wspomina 2 kwietnia 2005 r., dzień śmierci Jana Pawła II. Znany dziennikarz spotkał się z uczniami szkoły średniej prowadzonej przez siostry nazaretanki w Warszawie.

Więcej ...

Uzdrowiona po modlitwach do bł. Solanusa Caseya

2025-04-03 21:13
Mary Bartold/Solanus Casey

zrzut ekranu YT/pl.wikipedia.org

Mary Bartold/Solanus Casey

Wielu katolików przypisuje błogosławionemu Solanusowi Caseyowi pomoc w uzdrowieniu ludziom cierpiącym na choroby. Mary Bartold z DeWitt w stanie Michigan należy teraz do wielu osób, którym udało się to osiągnąć po tym, jak jej dwa guzy zniknęły bez interwencji medycznej, ale dzięki jej nieustającym modlitwom do bł. Caseya.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!