Reklama

Niedziela Małopolska

Radość życia

W czasie wakacji wolontariusz pomagał siostrom duchaczkom w Afryce

Archiwum wolontariusza

W czasie wakacji wolontariusz pomagał siostrom duchaczkom w Afryce

Wolontariat nauczył mnie, żeby się cieszyć z małych rzeczy, takich naprawdę micro – podkreśla Marcin Paliński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspomnienie liturgiczne św. Piotra Klawera, patrona „misji wśród Murzynów” przypada 8 września. Marcin Paliński, z parafii Miłosierdzia Bożego (os. Oficerskie w Krakowie), właśnie wrócił z domu misyjnego w Afryce, Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, którym pomagał jako wolontariusz.

Cel misja Afryka

– Z powodu kontuzji nogi koleżanki nie pojechaliśmy w Himalaje – wspomina Marcin i dodaje: – Opowiadałem o tym matce generalnej zakonu duchaczek Kazimierze Gołębiowskiej, z którą się przyjaźnię, a ona, kiedy usłyszała, że nie mam planów wakacyjnych, spytała: „A może chcesz jechać do Afryki?”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchaczki mają domy misyjne we Francji, we Włoszech i w Afryce, w czterech ośrodkach w Burundii: Gatarze, Bujumbura, Buraniro i Kajanzie. Marcin pomagał we wszystkich. – Co robiłem? Karmiłem kaczki, gęsi, króliki, nosiłem banany, w koszach oczywiście na głowie (śmiech), pomagałem siostrom na komputerze z internetem, ale też chodziliśmy po domach. Grałem w piłkę z dziećmi, rozdawałem im dary.

Reklama

Marcinowi we wspomnieniach utkwiły przede wszystkim radość życia ludzi, którzy żyją dzisiejszym dniem oraz pogoda i bardzo wysokie temperatury. – Zaskoczyło mnie tam dużo rzeczy – zwierza się wolontariusz. Podaje przykłady: – Ludzie rozmawiają dużo więcej ze sobą. Wolontariat nauczył mnie, żeby się cieszyć z małych rzeczy, takich naprawdę micro. Dzieci tu nic nie mają, ale jak dostaną fasolę lub małą kostkę mydła, które im wydawaliśmy, to one się z tego tak ogromnie cieszą, że to wzrusza! Albo takie klapki, u nas są podstawową rzeczą, każdy ma takie buty pod prysznic i tego faktu nie zauważa, a tam ludzie chodzą boso i radość z butów jest nie do opisania. Dzieci biegają zaniedbane, nie mają takich warunków jak u nas, ale cały czas są radosne i się śmieją w porównaniu do dzieci w Europie, które na co dzień są raczej smutne. Rzadko w Krakowie słyszę beztroski śmiech dziecięcy na ulicach. Zaimponował mi też przykład sióstr duchaczek, ich ogrom pracy. Siostry prowadzą m.in. ośrodek zdrowia, nawet w nocy są wezwania do porodów i muszą czuwać. Ich oddanie tej pracy jest godne uznania. To prawdziwa służba ludziom i łączenie różnych obowiązków; prowadzenie gospodarstwa i opieka nad dziećmi z ochronki.

Dostrzegać możliwość pomocy

Kiedyś Marcin jeździł z przyjaciółmi starym żukiem po Polsce. Zbierali wspólnie pieniądze na różne cele, m.in. na sprzęt rehabilitacyjny dla osoby niepełnosprawnej po wypadku samochodowym, wspierali Dzieło Pomocy św. Ojca Pio, dzieciom z domów dziecka ufundowali kursy na prawo jazdy.

Wolontariusz wciąż ma nowe pomysły. – Skończyła się przygoda z żukiem, to z kolegą Maćkiem wymyśliliśmy projekt „Tańce w miłosierdziu”. Ksiądz Mateusz Hosaja, proboszcz mojej parafii zgodził się udostępnić salę. To miała być tylko jedna zabawa taneczna, a odbyło się już 14 imprez, podczas których zbieramy pieniądze na „Kuchnię dla ubogich św. Siostry Faustyny” (w parafii Marcina przyp. red.). Ale nie zapominam o Afryce. Siostry chcą otworzyć przedszkole, więc pomożemy im ze znajomymi finansowo! Na pewno będę tam chciał wrócić i ze względu na tych ciekawych ludzi, ich historie, które tam usłyszałem, i piękne widoki gór.

Więcej informacji o zabawach na stronie: www.facebook.com/profile.php? id=61555210746621.

Podziel się:

Oceń:

2024-09-03 13:19

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wolontariat misyjny Salvator

Niedziela legnicka 6/2020, str. VI

Grupa wolontariatu misyjnego w Albanii

Archiwum o. Wojciecha Porady

Grupa wolontariatu misyjnego w Albanii

To propozycja dla młodzieży, która chciałaby się zaangażować w dzieło misyjne Kościoła, zwłaszcza w dzieła prowadzone przez ojców salwatorianów. Są już pierwsi wolontariusze z diecezji legnickiej.

Więcej ...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Więcej ...

Peregrynacja Wójtowice. Krzyże stają się lżejsze

2026-09-16 10:53
Bp senior Ignacy Dec wraz z kapłanami i wiernymi podczas procesyjnego wprowadzenia Świętej Ikony Nawiedzenia do kościoła w Wójtowicach.

ks. Andrzej Adamiak

Bp senior Ignacy Dec wraz z kapłanami i wiernymi podczas procesyjnego wprowadzenia Świętej Ikony Nawiedzenia do kościoła w Wójtowicach.

We wspomnienie Matki Bożej Bolesnej Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii św. Marii Magdaleny w Wójtowicach w dekanacie Bystrzyca Kłodzka. Był to 21. przystanek peregrynacji Maryi w diecezji świdnickiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Radom: dewastacja zabytkowej kapliczki

Kościół

Radom: dewastacja zabytkowej kapliczki

O ponad 8% wzrosła liczba pielgrzymów na Jasnej Górze w...

Kościół

O ponad 8% wzrosła liczba pielgrzymów na Jasnej Górze w...

Powstała pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna

Kościół

Powstała pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna "Z pasji...

Boża mądrość wygrywa owocami

Wiara

Boża mądrość wygrywa owocami

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego