Reklama

Niedziela Legnicka

Ważny gest miłosierdzia

Kierownik ośrodka Jolanta Fijałkowska

Bartłomiej Czubak

Kierownik ośrodka Jolanta Fijałkowska

Parafia pw. Matki Bożej Bolesnej w Chróstniku systematycznie od kilku lat organizuje charytatywną pomoc dla podopiecznych Domu dla Samotnych Matek z Dziećmi Monar-Markot w Pobiednej w Górach Izerskich. W Roku Miłosierdzia chcemy się zbliżyć do ludzi, których los pozostawił na peryferiach dzisiejszego świata. Z kierownikiem ośrodka Jolantą Fijałkowską rozmawia Bartłomiej Czubak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BARTŁOMIEJ CZUBAK: – Proszę bliżej przedstawić Dom dla Samotnych Matek z Dziećmi w Pobiednej.

JOLANTA FIJAŁKOWSKA: – Dom został powołany 17 stycznia 2003 r. przez Stowarzyszenie Monar i pod patronatem Monaru. Jako jeden z dziesięciu w całej Polsce jest placówką, która świadczy pomoc matkom z dziećmi. Do domu w Pobiednej mogą być kierowane tylko samotne matki, samotni ojcowie z dziećmi oraz kobiety ciężarne znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej, wykluczeni społecznie z różnych powodów (brak mieszkania, pracy, problemy rodzinne, przemoc). Nasza placówka jest dla mieszkanek namiastką domu, jaki należy stworzyć sobie i swoim dzieciom, azylem spokoju i bezpieczeństwa, ciepła, miłości. W domu uczą się, jak zadbać o porządek, magazynki z żywnością, jak przygotować posiłki. Matki uczą się, jak spędzać czas z dziećmi poprzez zabawę i naukę. Obecnie w naszym domu mieszka 13 matek w wieku od 19 do 35 lat oraz dzieci w wieku od 4 miesięcy do 12 lat.

– Z jakimi problemami zmaga się Pani w kierowaniu ośrodkiem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Aby ośrodek mógł realizować statutowe działania, muszą być zapewnione zarówno odpowiednie warunki mieszkaniowe, jak i zaplecze dydaktyczno-terapeutyczne. Problemy powstałe wskutek zabezpieczenia tych podstawowych potrzeb, wynikają z bardzo niskiego finansowania placówek o tym charakterze. W przypadku naszego domu to dodatkowo bardzo niski standard mieszkaniowy. Budynek wymaga gruntownego remontu, co wiąże się z dużym nakładem finansowym lub pomocą fachowców z firm remontowych. Nasz dom położony jest w górskim terenie, co ma swoje dobre i złe strony. Przypomina mi się ostatnie upalne lato, kiedy z powodu wysokich temperatur wyschła nam studnia głębinowa. Przez 16 tygodni nie mieliśmy bieżącej wody. Sytuacja się poprawiła, kiedy postanowiliśmy dokonać odwiertu nowej studni. Przyszło nam za to słono zapłacić. Proszę sobie wyobrazić, że wodę teraz czerpiemy z głębokości 54 m. Z kolei podczas mroźnych i śnieżnych zim mamy problemy z dostawą węgla. Stąd zapas opału na zimę staramy się zabezpieczyć z dużym wyprzedzeniem.
Podobnie wygląda „odbudowa człowieka”, który potrzebuje głębokiej przemiany i odzyskania wiary we własne siły. Kobiety i ich dzieci doświadczające przemocy, uzależnione od alkoholu czy narkotyków, czy osoby współuzależnione od partnerów toksycznych potrzebują pomocy psychologa, terapeuty od uzależnień. Poradnia, w której korzystamy z fachowej pomocy, znajduje się w Jeleniej Górze i jest oddalona o 30 km od Pobiednej. Częste wyjazdy są bardzo kosztowne. Poza tym ważnym elementem uspołeczniania podopiecznych są wyjazdy integracyjne do miast, gdzie jest dostęp do kina, teatru, basenu, biblioteki itp. Chcielibyśmy organizować jak najwięcej takich wyjazdów, ale niestety, jesteśmy bardzo mocno ograniczeni przez niedostateczną ilość środków finansowych na te cele.

– Jakie są owoce dzieł charytatywnych organizowanych przez parafię pw. Matki Bożej Bolesnej w Chróstniku?

– Cieszy nas każda pomoc i okazanie zainteresowania naszym losem. W przypadku parafii z Chróstnika możemy przyjąć, że jest to już pomoc systematyczna. Działania, które organizuje parafia, w znacznym stopniu podnoszą jakość życia w domu. Meble, pralki, sprzęt AGD, żywność, chemia, którą otrzymujemy, pomagają zaoszczędzić pieniądze na konieczny remont domu. Tym bardziej cieszy nas ostatnia zbiórka darów, gdzie oprócz wymienionych rzeczy, znalazły się również materiały budowlane, takie jak: farby, kleje, zaprawy, płyty gipsowe, profile. Pieniądze, które przekazały nam dzieci komunijne wraz z rodzicami w zeszłym roku, pomogły zorganizować trzydniowy wyjazd na Dzień Dziecka kilku matkom z dziećmi do wrocławskiego zoo, zwiedzali też starówkę, jak również wzięli udział w biegu charytatywnym dla dzieci z porażeniem mózgowym, wykazując wiele empatii i zrozumienia dla ludzkiej krzywdy. Pieniądze pochodzące ze zbiórki zorganizowanej w tym roku przez proboszcza ks. Kazimierza Rapacza w ramach jałmużny wielkopostnej, zostały przekazane na wyjazd z okazji Dnia Dziecka i Dnia Matki do Wrocławia.

– W Pobiednej dzieli Pani swój czas na pracę wśród osób odrzuconych. Czy doświadczając tylu krzywd i przeciwności losu, nie czuje Pani wyczerpania swojego zapału i dalszego zaangażowania w niesieniu pomocy swoim wychowankom?

– Praca jest bardzo wyczerpująca, są chwile zwątpienia i rezygnacji, ale postępy moich podopiecznych i ich powrót do normalnego życia, możliwość obserwacji ich osiągnięć w samodzielnym życiu po opuszczeniu placówki to wszystko rekompensuje. Wykonując taką pracę, trzeba wkładać w nią serce, a pozytywne emocje i wiara dają mi siłę, zgodnie z mottem Marka Kotańskiego: „daj siebie innym”.

Podziel się:

Oceń:

2016-05-24 13:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Prawdziwy dom

Budynek wymaga pilnego remontu

Tomasz Lewandowski

Budynek wymaga pilnego remontu

Jest takie miejsce we Wrocławiu, gdzie azyl mogą znaleźć samotne matki i kobiety w ciąży, które nie mają gdzie mieszkać – to dom prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej.

Więcej ...

Prezydent Legnicy ściągnął krzyż w ratuszu. Mieszkańcy dają mu 14 dni na zmianę decyzji

2026-03-13 11:14
Mieszkańcy Legnicy składają petycję w obronie krzyża

Janusz Życzkowski/Telewizja Republika

Mieszkańcy Legnicy składają petycję w obronie krzyża

Mieszkańcy Legnicy, którzy w październiku zeszłego roku gremialnie wystąpili na sesji rady miasta w obronie krzyża, nie składają broni. Wczoraj w urzędzie złożyli petycję, by krucyfiks wrócił na swoje miejsce.

Więcej ...

Warszawa: zawiadomienie do prokuratury w związku z wyrwaniem krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego

2026-03-13 12:33

Fot. Radosław Sosnowski

Instytut Ordo Iuris, wraz ze Stowarzyszeniem „Marsz Niepodległości” i trzema pokrzywdzonymi, złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z wyrwaniem krzyży znajdujących się na Kopcu Powstania Warszawskiego. W nocy z 28 lutego na 1 marca, w przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, nieznani sprawcy usunęli stamtąd około dziesięciu drewnianych krzyży i porzucili je w pobliskich krzakach. Na każdym z krzyży widniało imię, nazwisko i pseudonim powstańca warszawskiego.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

40 pytań Jezusa: „Tak, jednej godziny nie mogliście...

Wiara

40 pytań Jezusa: „Tak, jednej godziny nie mogliście...

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...

Wiara

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...

Wybory 404. Zebrania Plenarnego KEP

Kościół

Wybory 404. Zebrania Plenarnego KEP

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Jasna Góra

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Kościół

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Suspendowany kapłan chce organizować

Kościół

Suspendowany kapłan chce organizować "spotkanie...

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Wiadomości

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na...

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na...